LE: Niespodzianka w Sewilli, Villarreal wygrywa z Zenitem!

UEFA.com

W czwartkowy wieczór Sevilla i Villarreal mierzyły się kolejno ze Slavią Praga i Zenitem w ramach 1/8 finału Ligi Europy. Zespół z Andaluzji zremisował 2:2, zaś Żółta Łódź Podwodna ograła na Rosjan 3:1 na wyjeździe. 

Zenit – Villarreal 

Villarreal po dwóch porażkach ligowych przystąpiło do walki o ćwierćfinał Ligi Europy. Przeciwnikiem był rosyjski Zenit. Ekipa z Hiszpanii objęła prowadzenie jako pierwsza. W 33. minucie gola zdobył Vincente Iborra. Radość Żółtej Łodzi Podwodnej nie trwała długo, bo zaledwie dwie minuty później do wyrównania doprowadził Sardar Azmoun. Goście mieli jeszcze trzy dobre okazje na gola, ale świetnie między słupkami spisywał się Andrey Lunev. Po przerwie Villarreal podwyższył tempo gry. chcieli wykorzystać słabszą dyspozycję rywala. W 64. minucie na listę strzelców wpisał się Gerard Moreno, zaś kilka minut później swojego debiutanckiego gola w Lidze Europy zanotował Manu Morlanes. Pomimo wielu okazji stworzonych przez podopiecznych Javiera Callejy wynik nie uległ zmianie. 

Sevilla – Slavia 

Gospodarze szybko otworzyli worek z bramkami. Już w 26. sekundzie meczu piłkę w siatce umieścił Wissam Ben Yedder. Wykorzystał błąd w rozegraniu Tomáša Součeka i bez problemu pokonał Ondřeja Kolářa. Niedługo później Sevilla mogła podwyższyć prowadzenie. Niekonwencjonalny rzut rożny rozegrał Banega. Do futbolówki dobiegł Ben Yedder, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Slavia musiała się dziś mierzyć z rywalem o kilka półek wyżej. Jednakże ich atutem były skuteczne kontrataki. Wykorzystali to także w tym spotkaniu. W 25. minucie kapitalnym strzałem popisał się Miroslav Stoch. Piłka jeszcze odbiła się od jego z obrońców co znacznie utrudniło Vaclíkowi interwencje. Chwilę później Sevilla odpowiedziała na poczynania gości. Éver Banega posłał piłkę z rzutu rożnego do wbiegającego w pole karne Munira, a ten z pierwszej piłki uderzył w światło bramki. Gospodarze mogli strzelić co najmniej dwa gole po błędach w defensywie zespołu z Czech, ale na posterunku był Ondřej Kolář. W 39. minucie niespodziewanie Slavia wyrównała. Trafienie Alexa Krála można śmiało nazwać kuriozalnym. Piłka dośrodkowana z rogu boiska odbiła się od jego barku i wpadła do bramki. Przykrą informacją dla Sevilli po za straconym golem była kontuzja jakiej nabawił się podczas interwencji Tomáš Vaclík. Do przerwy 2:2. 

W drugiej połowie obie ekipy chciały zdobyć kolejnego gola, aby przybliżyć się do awansu. Patrząc na przebieg wydarzeń można stwierdzić, że więcej zrobiła Slavia. Każda kolejna zmiana to wprowadzenie coraz to bardziej ofensywnego zawodnika. Trener Jindrich Trpisovsky chciał za wszelką cenę wygrać. Z każdą kolejną minutą jednak to Sevilla przejmowała inicjatywę, kreowała sobie groźne akcje. Marko Rog, Wissam Ben Yedder ( dwukrotnie ), Munir nie zdołali pokonać świetnie dysponowanego w bramce Ondřeja Kolářa. Francuski napastnik też kilkakrotnie łapany był na spalonym. Świetną okazję na gola miał Gabriel Mercado, ale piłka wrzucona przez Ben Yeddera okazała się dla Argentyńczyka za wysoka, nie skierował jej nawet w światło bramki. Mecz kończy się wynikiem 2:2. Goście są w lepszej sytuacji, mają dogodny wynik, a rewanż grają przed własną publicznością. Ekipa Pablo Machina w rewanżu musi wejść na jeszcze wyższe obroty niż dziś. 


7.03.2019, 1/8 finału Ligi Europy, Estadio Ramon Sanchez Pizjuan, Sewilla

Sevilla FC – Slavia Praga 2:2 ( 2:2 ) 

Wissam Ben Yedder 1′, Munir El Haddadi 28′ – Miroslav Stoch 25′, Alex Král 39′ 

Sevilla: Tomáš Vaclík(Juan Soriano 45′) – Gabriel Mercado, Simon Kjær, Sergi Gomez – Jesús Navas, Pablo Sarabia, Éver Banega(Quincy Promes 76′), Marko Rog, Maximilian Wöber(Roque Mesa 46′) – Munir El Haddadi, Wissam Ben Yedder

Slavia: Ondřej Kolář – Vladimír Coufal, Simon Deli, Ondřej Kúdela, Jan Bořil – Miroslav Stoch, Alex Král(Michael Ngadeu-Ngadjui 79′), Ibrahim Benjamin Traoré, Tomáš Souček, Jaromír Zmrhal(Milan Škoda 72′) – Lukáš Masopust(Peter Olayinka 60′)

Żółte kartki: Banega – 

Sędzia: Ruddy Buquet 

Przejdź do paska narzędzi