twitter.acm

Zespoły rywalizujące w grupie F dość mozolnie weszły w rozgrywki Europy. Emocji właściwie jak na lekarstwo. Gonzalo Higuaín zapewnił skromne zwycięstwo Milanowi, a w gorącym Pireusie – Olympiacos podzielił się punktami z Betisem.

Rozgrywki Ligi Europy sezonu 2018/2019 rozpoczęły swój bieg. Nowych hymn tych rozgrywek rozbrzmiał już o godzinie 18:55, gdzie na 12-stu boiskach padło aż 35 bramek. Nie mniej emocji powinniśmy się spodziewać dwie godziny później. Na tapetę wchodzi Grupa F, w której doszło do historycznego wydarzenia. Na luksemburską ziemię zawitał AC Milan – jeden z kandydatów do triumfu w europejskich pucharach. Kopciuszek chciał się pokusić o kolejną niespodziankę. Przypomnieć trzeba, że Dudelange w drodze do fazy grupowej wyeliminowało mistrzów Polski oraz Rumunii – Legię Warszawa i CFR Cluj.

Pierwsza połowa i ekipa Dino Toppmöller wcale nie odstępowała kroku Milanowi. Utrzymał się bezbramkowy remis po bezbarwnym meczu. Przede wszystkim jest to wina podopiecznych Gennaro Gattuso, którzy nie potrafili skutecznie przełamać szyków obronnych gospodarzy. Minimalnie niecelny strzał Gonzalo Higuaína nie daje chluby drużynie Serie A. Dopuszczenie Dudelange do akcji ofensywnych mogło przyprawiać kibica Rossonerich o ból głowy.

W drugiej części spotkania doczekaliśmy się nareszcie bramki dla Milanu. Musiały paść i na pewno padły ostre słowa w szatni wymierzone przez Gino Gattuso. Przyśpieszenie akcji z prawej flanki, sprytne podanie Samu Castillejo w szesnastkę i natychmiastowe uderzenie Gonzalo Higuaína znalazło swoje ujście w siatce Joe’a Frisinga. Trzeba przyznać, że był to szczęśliwy traf El Pipity. O podwyższeniu wyniku mógł pokusić się jeszcze Fabio Borini, który trafił jedynie w słupek. Dobrze dysponowany tego dnia Frising nie załamał się stratą pierwszego gola i kolejny pojedynek z Higuaínem padł łupem golkipera Dudelange. Widowisko nie stało na wysokim poziomie. Ostatecznie nie doszło do niespodzianki i małym nakładem sił zwyciężył Milan, który objął prowadzenie w tabeli grupy F Ligi Europy.

W drugim meczu tej grupy Olympiacos zremisował na własnych śmieciach z Betisem Sewilla 0:0. Odnotujmy, że od 73. minuty zespół Grecy grali w osłabieniu. Niby nie pozorne przewinienie, ale drugą, a zarazem czerwoną kartkę otrzymał Konstantinos Tsimikas.

20.09.2018/ 21:00/ Europa League/ Grupa F, Stade Josy Barthel (Luxemburg)

F91 Dudelange?? – AC Milan?? 0:1 (0:0)

59′ Gonzalo Higuaín

 

Żółte kartki: Prempeh, Malget – Abate, Romagnoli

Arbiter główny: Srdjan Jovanović ??

Dudelange: Frising – Malget (84′ Edisson Jordanov), Schnell (C), Prempeh, El Hriti (80′ Mélisse) – Dominik Stolz, Couturier, Stélvio (75′ Stumpf), Marc-André Kruska – Turpel, Daniel Sinani.

Milan: Reina – Abate, Caldara, Alessio Romagnoli (C), Laxalt – Bertolacci (70′ Kessié), José Mauri (80′ Çalhanoğlu), Bakayoko – Borini (87′ Halilović), Higuaín, Castillejo .


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.