

LE: Aduriz Show w Bilbao! Teodorczyk znów strzela
Liga Europy po raz kolejny pokazała, że na miano biedniejszej siostry Champions League w żadnym wypadku nie zasługuje. W czwartkowy wieczór na europejskich stadionach obejrzeliśmy cały szereg pasjonujących spotkań.
W barwach Anderlechtu kolejny udany występ zanotował Łukasz Teodorczyk. Jego zespół rozbił Mainz aż 5-1. Polak długo nie mógł wstrzelić się w bramkę rywali, ale ostatecznie udało mu się to, do czego nas ostatnio przyzwyczajał. W 89. minucie nasz reprezentant wykończył świetną wrzutkę zdobywając gola na 4-1. Teodorczyk w doliczonym czasie gry zdążył trafić do bramki rywali po raz drugi, wykorzystując rzut karny. Poza Łukaszem trafiali Tielemans, Bruno i Stanciu. Honorową bramkę dla gości zdobył w 15. minucie De Blasis.
W drugim spotkaniu Grupy C Azerski klub Gabala FK podejmował u siebie piłkarzy St. Etienne. Faworyzowani przedstawiciele Ligue 1 wygrali to spotkanie, ale nie przyszło im to łatwo. Gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie za sprawą Gurbanowa. Tuż przed przerwą dali sobie jednak wbić bramkę do szatni, co wyraźnie wybiło ich z rytmu. Francuzi wyszli na prowadzenie już na początku drugiej połowy, i wynik 2-1 udało im się dowieźć do końca spotkania.
W tabeli grupy C wciąż wiele może się zdarzyć. Po 8 punktów mają drużyny z St. Etienne i Brukseli, natomiast Mainz ma o 3 oczka mniej. Szans na grę w fazie pucharowej nie ma już Gabala, która pozostaje w tych rozgrywkach bez punktów.
Wielkie emocje w grupie F
Mecz życia zagrał w Bilbao Aritz Aduriz. Hiszpan zdobył dla Athleticu pięć bramek w niesamowitym, wygranym 5-3 meczu z K.R.C. Genk. Aduriz trzykrotnie trafiał z rzutów karnych, do tego dołożył dwie bramki z gry. Rywale odpowiedzieli bramkami Bailey'a, Ndidiego i Sušicia, ale to nie wystarczyło. Mimo porażki należy im się szacunek za walkę, i za stworzenie fantastycznego widowiska na trudnym terenie w Bilbao.
Wielkich emocji nie zabrakło także w spotkaniu Sassuolo z Rapidem Wiedeń. Klub ze stolicy Austrii jeszcze nigdy na włoskiej ziemi nie wygrał, i wydawało się , że i tym rzem wycieczka na południe skończy się sromotną porażką. Do przerwy gospodarze dominowali, i prowadzili 2-0 po bramkach Defrela i Ragusy. Kapitalna pogoń Wiedeńczyków w ostatnich minutach pozwoliła im uratować punkt. Remis zapewniły gościom bramki Jelicia i Kvilitaia strzelone odpowiednio w 86. i 90. minucie gry.
Świetna końcówka w wykonaniu Rapidu pozwoliła na wyrównanie rywalizacji nie tylko w meczu, ale też w tabeli grupy F. Tutaj może wydarzyć się dosłownie wszystko - Athletic i Genk mają po 6 punktów, natomiast Rapid i Sassuolo po 5.
Grupa C:
RSC Anderlecht - FSV Mainz
Bramki: Stanciu 9', 41', Tielemans 62', Teodorczyk 89', 90'+4 (k), Bruno 90'+2 - De Blasis 15'
Gabala FK - AS Saint-Étienne
Bramki: Gurbanow 39' - Tannane 45'+1, Berić 53
Grupa F:
Athletic Bilbao - K.R.C. Genk
Bramki: Aduriz 8', 24' (k), 44' (k), 74' 90'+4 (k) - Bailey 28', Ndidi 51', Sušić 80'
US Sassuolo - Rapid Wiedeń
Bramki: Defrel 34', Ragusa 45'+3 - Jelić 86', Kvilitaia 90'
-
AktualnościJavier Tebas domaga się surowej kary dla Manchesteru City











Michał Bosak / 29 września 2026, 16:40
-


AngliaWayne Rooney nie chce dodatkowego medalu, jeśli Manchester City straci tytuł z 2012 roku











Michał Bosak / 29 września 2026, 15:40
-

AktualnościBarcelona wraca do Europejskiego Stowarzyszenia Klubów











Michał Bosak / 29 września 2026, 14:40
-

AngliaSouness ostrzega Manchester City: „Ich dziedzictwo zostało wymazane”











Michał Bosak / 29 września 2026, 13:40
-

AktualnościSpotify Camp Nou nabiera kształtów. Barcelona ujawnia szczegóły przebudowy stadionu







Kamil Wojtala / 29 września 2026, 12:40
-

AngliaNadawcy nie będą domagać się rekompensaty za sprawę Manchesteru City











Michał Bosak / 29 września 2026, 10:50


































