La Liga: Villarreal demoluje Betis!

www.villarrealcf.es

Pierwszy mecz siódmej kolejki ligi hiszpańskiej przyniósł fanom La Ligi wiele emocji, ekipa “Żółtej łodzi podwodnej” rozbiła Betis 5:1.

Villarreal naciskał od początku spotkania.

Już w 11. minucie Ruben Pena nie wykorzystał dobrej sytuacji na strzelenie bramki. Znajdował się sam na sam z bramkarzem Betisu, oddał niski strzał w środek bramki, lecz sytuację wyjaśnił Joel Robles.

Pierwsza połowa należała zdecydowanie do ekipy “Żółtej łodzi podwodnej”.

W 33. minucie dobrą okazję na bramkę wykorzystał Karl Toko Ekambi, jednak gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Sześć minut później Kameruńczyk wyskoczył do dośrodkowania Santiego Cazorli z rzutu rożnego, po czym wpakował piłkę do siatki głową.

Druga połowa rozpoczęła się z przytupem na rzecz Betisu.

W 48. minucie Emerson otrzymał podanie na skraj pola karnego rywali, po czym od razu uderzył. Piłka trafiła w nogę jednego z obrońców Villarrealu, przez co bramkarz został zmylony, a futbolówka wpadła do siatki.

67. minuta przyniosła kibicom “Żółtej łodzi podwodnej” uśmiechy na twarzach.

Wprowadzony w 57. minucie Samuel Chukwueze przewrócił się w polu karnym. Początkowo sędzia odrzucił wszystkie sugestie zawodników o popełnionym przewinieniu. Kibice musieli jednak poczekać, ponieważ sytuacja była analizowana na wozie VAR. Sędzia Fernandez podbiegł do monitora, by ocenić sytuację jeszcze raz. Zawodnicy Villarrealu ucieszyli się, ponieważ arbiter spotkania jednak podyktował jedenastkę na ich korzyść.

Do rzutu karnego podszedł kapitan “Żółtej łodzi podwodnej”, niezawodny Santi Cazorla.

Były pilkarz Arsenalu mocno strzelił w środek bramki. Intencji pomocnika Villarrealu nie wyczuł bramkarz Betisu. Robles rzucił się w bok i nie miał żadnych szans by obronić strzał Cazorli. Osiem minut później ekipa z Villarrealu wyszła z zabójczą kontrą. Akcja trzech na trzech została wykorzystana przez graczy w żółtych strojach. Karl Toko Ekambi wykorzystał podanie Gerarda Moreno i spokojnie zakończył ten kontratak bramką.

W 92. minucie rajdem z prawej strony popisał się Gerard Moreno.

Zawodnik “Żółtej łodzi podwodnej” otrzymał wcześniej podanie z własnej połowy na wyjście z kontrą. 27-latek skończył piękną akcję strzałem w lewą stronę bramki. Joel Robles ponownie nie mógł nic zrobić.

Początkowo mecz był wyrównany, lecz ostatnie minuty meczu zdecydowanie należały do Villarrealu.

Samuel Chukwueze popisał się samodzielną akcją w ostatniej minucie meczu. Wpadł w pole karne Betisu, uderzeniem z lewej nogi strzelił w lewą część bramki. Piłka odbiła się jeszcze od słupka po czym wpadła do siatki. Ten strzał był nie do obrony. Villarreal był w tym meczu zabójczo skuteczny, czego nie można powiedzieć o drużynie z Sevilli. Graczem spotkania zasłużenie został Santi Cazorla.

Estadio de la Ceramica (Villarreal), 27.09.2019 21:00

Villarreal – Betis 3:1

Bramki: 39′ Ekambi, 48′ Emerson, 69′ Cazorla, 77′ Ekambi

Żółte kartki: 22′ Gomez, 54′ Joaquin, 63′ Quintilla, 66′ Feddal

Villarreal: Asenjo – Quintilla, Torres, Albiol, Pena – Cazorla (85′ Trigueros), Iborra, Zambo Anguissa – Ekambi (79′ Ontiveros), Moreno, Gomez (57′ Chukwueze)

Betis: Robles – Moreno, Bartra, Feddal, Emerson – Alfonso (75′ Tello), Canales, Carvalho, Joaquin (79′ Lainez) – Loren (79′ Raul), Iglesias

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi