

La Liga: Real wykorzystuje potknięcia Atletico i Barcelony
W meczu 22. kolejki La Liga Real na własnym stadionie pokonał Deportivo Alaves 3:0.
Środek tygodnia dla Realu był walką o awans w Copa Del Rey. To się udało. Madrytczycy pokonali Gironę i w nagrodę w kolejnej rundzie zmierzą się z Barceloną. We wcześniejszych meczach Barcelona i Atletico zgubiły punkty. To była doskonała okazja, dla zespołu ,,Królewskich", aby zmniejszyć stratę do tych dwóch zespołów. Za kartki pauzowali Raphael Varane i Dani Carvajal, a pierwszy raz od dwóch miesięcy(mecz z CSKA w Lidze Mistrzów) zagrał na Santiago Bernabeu.
W 30. minucie Real objął prowadzenie za sprawą będącego ostatnio w bardzo dobrej formie Karima Benzemy. Francuz otrzymał podanie od Reguilona i pozostało mu tylko dołożenie stopy. Na dziesięć minut przed końcem gospodarze podwyższyli wynik. Uczynił to Vinicius, który wykończył akcję, którą sam zaczął. Asystował mu Asensio. Już w doliczonym czasie gry Real strzelił 3 gola. Po zagraniu Odriozoli głową piłkę do bramki skierował Mariano Diaz.
Real Madryt: Courtois - Odriozola, Nacho, Ramos, Reguilón - Modrić, Casemiro, Ceballos - Bale(63' Asensio), Benzema(75' Mariano), Vinícius(87' Isco)
Deportivo Alavés: Pacheco - Vigaray, Laguardia, Maripán, Duarte - Pina, Manu(81' Guidetti), Wakaso - Jony, Calleri(81' Blanco), Burgui(67' Rolan)
-
AktualnościThibaut Courtois chce zakończyć karierę w Realu Madryt








Kamil Wojtala / 4 października 2026, 22:32
-


AngliaJesse Marsch domaga się surowej kary dla Manchesteru City. „Klub powinien spaść”










Michał Bosak / 4 października 2026, 21:17
-

AngliaGuardiola może nigdy nie zostać selekcjonerem Anglii. Chodzi o sprawę Manchesteru City










Michał Bosak / 4 października 2026, 20:07
-

HiszpaniaMilan ponownie chce sprowadzić Endricka. O transfer powalczy z Romą










Michał Bosak / 4 października 2026, 18:52
-

AngliaChelsea faworytem w wyścigu po Alexa Scotta. Liverpool i Arsenal też zainteresowane










Michał Bosak / 4 października 2026, 17:33
-

FrancjaJules Koundé wyjaśnia, dlaczego stracił miejsce w podstawowym składzie Barcelony










Michał Bosak / 4 października 2026, 16:19


































