Como 1907 - piłkarze 1 2025
fot. Fabrizio Andrea Bertani / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Fàbregas po historycznym 9:1 z Lens: teraz Como skupia się na Interze

Como rozgromiło Lens 9:1 w Lidze Mistrzów, ale Cesc Fàbregas już myśli o kolejnym wyzwaniu. W niedzielę jego drużyna zmierzy się na wyjeździe z Interem Mediolan.

Fàbregas każe zamknąć rozdział z Lens

Historyczne zwycięstwo wywołało w Como ogromną euforię, jednak szkoleniowiec szybko skierował uwagę zespołu na spotkanie z mistrzem Włoch. Mecz na San Siro rozpocznie się w niedzielę o 18:00.

„Zapisaliśmy się w historii i przeżyliśmy niezapomniany wieczór, zarówno dla naszych kibiców, jak i całego klubu. Wszystko ułożyło się po naszej myśli, ale futbol toczy się w bardzo szybkim tempie. Zasłużenie cieszyliśmy się tą chwilą, ale już powiedziałem piłkarzom, że musimy zamknąć rozdział z Lens i myśleć wyłącznie o Interze” – powiedział Fàbregas.

Trudne wyzwanie na San Siro

Como nie ma jeszcze na koncie zwycięstwa nad Interem, a niedzielne spotkanie będzie dziewiątym meczem drużyny w napiętym terminarzu między przerwami reprezentacyjnymi. Trener zdaje sobie sprawę ze skali wyzwania czekającego jego zespół w Mediolanie.

„Przed nami niezwykle trudny mecz na stadionie aktualnych mistrzów Włoch. To będzie wyczerpujące starcie zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Mamy niewiele czasu, ale musimy przygotować się najlepiej, jak potrafimy. W Mediolanie chcemy wyjść na boisko i pokazać naszą prawdziwą tożsamość” – zapowiedział szkoleniowiec.

Wyjątkowy wieczór w Lidze Mistrzów

Skuteczność Como w europejskich rozgrywkach przyciąga uwagę. Drużyna strzeliła po cztery gole w meczach z RB Lipsk i Manchesterem United, a następnie zdobyła dziewięć bramek w spotkaniu z Lens. Fàbregas podkreślił jednak, że tak wysoki wynik zdarza się niezwykle rzadko.

„Nikt nie mógł oczekiwać wyniku 9:1. To coś niemal nierealnego w futbolu, co przydarza się najwyżej raz w życiu. Jestem dumny z chłopaków, ale dopiero zaczynamy naszą drogę w Lidze Mistrzów. Zagraliśmy bardzo dobry mecz, chociaż na początku drugiej połowy byliśmy trochę rozkojarzeni. Cieszę się z równowagi między obroną a atakiem. Zdenerwował mnie stracony gol, choć mój były kolega z zespołu Aguilar zdobył piękną bramkę” – ocenił trener.

Zapytany o to, co najbardziej ucieszyło go podczas historycznego wieczoru, Fàbregas zwrócił uwagę na zaangażowanie całej drużyny.

„Taki wynik przyciąga uwagę, ale najważniejsze jest dla mnie to, że widzę zespół dający z siebie wszystko. Trzymaliśmy się planu, wysoko pressowaliśmy i do ostatniej minuty atakowaliśmy oraz realizowaliśmy naszą filozofię futbolu, nie lekceważąc przeciwnika. To sprawia, że jestem naprawdę szczęśliwy – chłopaki zaprezentowali się niesamowicie” – podsumował szkoleniowiec.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 6 listopada 2026, 14:59
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.