Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Grzegorz Krychowiak będzie jednym z motorów napędowych reprezentacji Polski na stadionie Ernsta Happela w Wiedniu.

Już o godzinie 20:45 rozpoczną się eliminacje do mistrzostw europy 2020, w których “biało-czerwoni” zmierzą z Austrią, Izraelem, Łotwą, Macedonią Północną praz Słowenią. –  Przed nami trudny wyjazdowy mecz z Austrią, ale przyjechaliśmy tu z myślą, aby rozegrać dobre spotkanie i wygrać. Wiemy, jak ogromne znaczenie dla przebiegu całych eliminacji będzie miało to pierwsze spotkanie. Będziemy bić się i walczyć o korzystny rezultat – powiedział Grzegorz Krychowiak na konferencji prasowej.

29-letni defensywny pomocnik przestrzega, aby Polacy nie popadli w przesadny hurraoptymizm. –  Nie popadajmy w hurraoptymizm i nie mówmy o nas, jako o jakimś super zespole. Dobre wyniki, które osiągaliśmy za kadencji selekcjonera Adama Nawałki, zawdzięczaliśmy solidnej defensywie. Mamy ogromny potencjał ofensywny, świetnych napastników i na pewno będziemy strzelali gole – dodaje.

Grzegorz Krychowiak przyznaje, że czuje się lepiej pod względem fizycznym, dzięki regularnym występom w Lokomotiwie Moskwa. – Kluczowy był dla mnie okres przygotowawczy. Od dwóch trzech-sezonów nie miałem okazji dobrze przepracować obozu. Teraz czuję się lepiej pod względem fizycznym, co ma ogromny wpływ na moją grę. Od początku roku rozegrałem dopiero trzy spotkania, ale już czuję dużą różnicę.

źródło: laczynaspilka.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi