Koreańczycy dostaną odszkodowanie… za brak Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo

Zdjęcie: https://www.juventus.com/it/

Występ Cristiano Ronaldo w meczu Juventusu z gwiazdami K-League był mocno wyczekiwany przez południowokoreańskich kibiców. Jednak Portugalczyk ostatecznie nie zagrał w owym sparingu.

Mecz K-League All-Stars w Korei Południowej ma długą tradycję. Pierwsza edycja miała miejsce w 1991 roku, gdzie drużyny ligi zostały podzielone na dwa zespoły i najlepsi z nich mierzyli się przeciwko sobie. Później formuła ewoluowała w Koreańczycy konta Reszta Świata, następnie grały drużyny złożone z klubów z południa i środka Korei Południowej, w latach 2008 i 2009 grano Gwiazdy K-League vs Gwiazdy japońskiej J-League, a od 2010 roku co roku grano na innych zasadach. W 2019 roku zdecydowano, że najlepsza jedenastka ligi podejmie na Seul World Cup Stadium ekipę Juventusu. Wielkim wydarzeniem miał być występ Cristiano Ronaldo. Nie był to jednak oficjalny mecz All-Stars, ponieważ nie federacja K-League organizowała spotkanie, a firma TheFasta. I do niej kierowane w ostatnim czasie były liczne pozwy. Dlaczego?

Organizatorzy zapewniali, że Cristiano Ronaldo zagra w tym meczu przez co najmniej 45 minut. Portugalczyk spędził jednak całe spotkanie na ławce rezerwowych, co miało być jego własnym wyborem, a nie decyzją trenera. Remis 3:3 oglądał komplet publiczności liczącej 65 tysięcy widzów. Część z nich żądała zwrotu pieniędzy  z powodu podania przez organizatorów nieprawdziwych informacji. Sprawę oszukani kibice wygrali, a TheFasta zobowiązana jest zwrócić koszta biletów. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w związku z tą sprawą są kierowane kolejne pozwy do sądu w Seulu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi