

Kolejne punkty Stoke City
Problemów Sunderlandu ciąg dalszy. Jaka okazja mogłaby być lepsza do zdobycia punktów dla ostatniej ekipy ligi, niż starcie z przedostatnią? Joe Allen nie pozostawił złudzeń Davidowi Moyesowi, pakując Czarnym Kotom aż dwie bramki, ustalając wynik spotkania na dwa do zera.
Nie można było mówić o wyrównanym spotkaniu. Garncarze mądrze rozgrywali piłkę, długo się przy niej utrzymując, a na boisku wreszcie różnicę robili będący ostatnimi czasy kompletnie bez formy Arnautović i Shaqiri. Stoke dzięki temu wynikowi, przynajmniej do meczu West Hamu, wspięło się ponad strefę spadkową. Tragicznie wręcz za to wygląda ligowa sytuacja Sunderlandu, jedynej drużyny, która nie wygrała jeszcze żadnego spotkania, a na swoim koncie zgromadziła zaledwie dwa punkty. Wydaje się, że dni Moyesa w tym klubie mogą być policzone.
Pierwszy gol padł już w siódmej minucie. Dobrą centrę Arnautovicia wykorzystał Allen, pakując piłkę głową do siatki. Na 2:0 Allen podwyższył w doliczonym czasie gry drugiej połowy ładnym uderzeniem lewą nogą.
Składy:
Stoke: Grant - Bradsley (65' Adam), Shawcross, Indi, Pieters - Whelan, Cameron - Shaqiri, Allen (75' Muniesa), Arnautović - Bony (76' Walters)
Sunderland: Pickford - Manquillo, O'Shea, Djilobodji, Aanholt (40' Jones) - Watmore, Rodwell (81' Anichebe), Ndong, McNair (55' Pienaar), Khazri - Defoe
Sędzia: Mike Jones
-
AktualnościThibaut Courtois chce zakończyć karierę w Realu Madryt








Kamil Wojtala / 4 października 2026, 22:32
-


AngliaJesse Marsch domaga się surowej kary dla Manchesteru City. „Klub powinien spaść”










Michał Bosak / 4 października 2026, 21:17
-

AngliaGuardiola może nigdy nie zostać selekcjonerem Anglii. Chodzi o sprawę Manchesteru City










Michał Bosak / 4 października 2026, 20:07
-

HiszpaniaMilan ponownie chce sprowadzić Endricka. O transfer powalczy z Romą










Michał Bosak / 4 października 2026, 18:52
-

AngliaChelsea faworytem w wyścigu po Alexa Scotta. Liverpool i Arsenal też zainteresowane










Michał Bosak / 4 października 2026, 17:33
-

FrancjaJules Koundé wyjaśnia, dlaczego stracił miejsce w podstawowym składzie Barcelony










Michał Bosak / 4 października 2026, 16:19


































