Klubowa kasa Wisły Kraków świeci pustkami. Problemów finansowych ciąg dalszy

Pożyczone pieniądze dla Wisły Kraków nie rozwiązały całkowicie problemów finansowych klubu.

Wisła Kraków - kibice / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Wisła Kraków mimo pożyczonych pieniędzy od osób związanych z klubem nie zdołała rozwiązać problemów finansowych. Sytuacja finansowa wygląda nieciekawie.

Jeden z dziennikarzy TVP Sport poinformował, że przed ostatnim meczem Wisły z Koroną odbyło się spotkanie zarządu klubu wraz z osobami wspierającymi go finansowo. W trakcie całego zebrania zarządcy prosili o pomoc oraz tłumaczyli jak dalej kiepska jest sytuacja w klubowej kasie. Przedstawiono na nim plany, które mówią, że za trzy lata akcje Wisły Kraków będą warte 150 milionów złotych, czyli dwa razy tyle ile obecnie. Pojawił się zatem pomysł, że zaufani biznesmeni wsparli klub, wykupując akcję. Jedna byłaby warta 100 złotych i właśnie to wzbudziło kontrowersje. 

– Podczas emisji akcji skierowanej do kibiców wyliczono, że 40 tysięcy akcji to 5 proc. całości, a więc 100 proc. to blisko 800 tysięcy akcji. Wychodzi na to, że trio pożyczkodawców (Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski – przyp. red.) przejęło klub płacąc po 5 zł za akcję. Dlaczego teraz mają sprzedawać akcje po 100 zł? Przecież wielu z nas nadal ma w klubie swoje pieniądze – tłumaczył dla sport.tvp.pl jeden z biznesmenów wspierających Wisłę.

źródło: sportowefakty.wp.pl

Przejdź do paska narzędzi