Kapustka: Dostrzegam plusy swojego wypożyczenia

BMG Sport

Bartosz Kapustka był jedną rewelacji na EURO 2016 we Francji. Utalentowany pomocnik został bohaterem jedno z najgłośniejszych transferów, bowiem do zawodnika występującego w Cracovii zgłosił się mistrz Anglii – Leicester City.

Skrzydłowy za 5 mln euro opuścił Lotto Ekstraklasę i powoli miał podbijać Wyspy Brytyjskie. Jednak rzeczywistość brutalnie zweryfikowała Bartosza Kapustkę, który od czerwca występuje na poziomie drugiej ligi belgijskiej.

– Początkowo ja też miałem wątpliwości, nie byłem przekonany do tego wypożyczenia. Ale Leicester bardzo na tym zależało, bo Leuwen to ich klub satelicki, dzięki czemu Anglicy mają pełny podgląd i wpływ na to co się ze mną dzieje. W pewnym momencie i ja zacząłem dostrzegać plusy tego wypożyczenia – opowiada Bartosz Kapustka w “Super Expressie”.

14-krotny reprezentant Polski otrzymał propozycję m.in. Cracovii oraz Legii Warszawa, ale ostatecznie Leicester nie zgodziło się transfer do polskiej ligi. – Zresztą, polskich klubów, które chciały mnie ściągnąć było więcej niż dwa. I to nie było tak, że ja się odżegnywałem od tego powrotu. Zastanawiałem się nad tym, ale… Szczerze mówiąc: Leicester nie chciał, abym wracał do Polski – tłumaczy swoją sytuację 21-latek.

źródło: Super Express / własne

Przejdź do paska narzędzi