Kamiński: Szkocki klub jest taktycznie świetnie poukładany

Jakub Kamiński

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok, 19.07.2020 / fot. Mikołaj Barbanell

– Wyciągamy lekcję i pracujemy dalej – zapowiedział Jakub Kamiński po czwartkowej porażce Rangers FC (0:2) na zakończenie zmagań w fazie grupowej Ligi Europy.

Pięć porażek i ledwie jedno zwycięstwo – fatalny bilans w Lidze Europy pokazał tylko, że polski futbol znajduje się na peryferiach w Europie. – Początek mieliśmy niezły, po moim dośrodkowaniu Lubomir Satka strzelał głową i mogliśmy wyjść na prowadzenie. Potem Rangersi narzucili swoje tempo i byli lepsi od nas. Po moim błędzie padła bramka na 0:1. Wiadomo, biorę to na siebie, to jest piłka i takie pomyłki się zdarzają. Także była to połowa przeplatana dobrymi i złymi zagraniami. Ale podsumowując, nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu – ocenił skrzydłowy “Kolejorza”.

– Także nic, wyciągamy lekcję i pracujemy dalej. To był inny przeciwnik niż choćby Standard Liege. Belgowie nie byli tak agresywni, nie doskakiwali tak do nas. Byli też na pewno lepiej zorganizowani. Nie miałem okazji grać ze Szkotami na wyjeździe, ale ten zespół taktycznie jest świetnie poukładany. Wszyscy wiedzą co mają robić – oznajmił Kamiński. Wicemistrzowie Polski w niedzielę zagrają na wyjeździe ze Stalą Mielec (godz. 15:00). Beniaminek jest czerwoną latarnią rozgrywek, choć od momentu, gdy zespół przejął Leszek Ojrzyński prezentuje się coraz lepiej.

źródło: lechpoznan.pl / własne


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.