Jan Tomaszewski: Mam ogromną satysfakcję, że Siwy Bajerant popełnił błąd odstawiając Szymańskiego

fifa.com


Jan Tomaszewski wyróżnił po zwycięstwie ze Szwedami (2:0) Wojciecha Szczęsnego oraz Sebastiana Szymańskiego. – Mam ogromną satysfakcję, że ten Siwy Bajerant popełnił błąd odstawiając Szymańskiego – mówi w “Super Expressie”.

Reprezentacja Polski na Stadionie Śląskim w Chorzowie wywalczyła dziewiąty awans na mistrzostwa świata. Mundial nietypowo rozpocznie się 21 listopada, ze względu na wysokie temperatury w okresie letnim w Katarze.

Cezary Kulesza długo zwlekał przy wyborze nowego selekcjonera po Paulo Sousie, który postanowił zdezerterować. Zdecydował postawić na Czesława Michniewicza i jak się okazuje był to strzał w dziesiątkę. Łzy 52-latka po awansie były prawdziwie i pokazuję, ile go kosztowało emocji.

Szwedzi w drugiej połowie popełnili dwa poważne błędy, które zostały bezwzględnie wykorzystane przez biało-czerwonych. – Mamy najlepsze pokolenie w historii polskiej piłki, ale na razie bez spektakularnych sukcesów. Do stanu 2:0 Szwedzi byli lepsi, ale od 2:0 myśmy grali akcje i tylko fenomenalnej postawie bramkarza Szwecji, nie przegrali wyżej – ocenił Tomaszewski w “se.pl”.

Kto zdaniem legendarnego bramkarza był najlepszy na boisku? – Pierwszy to Wojtek Szczęsny, który obronił kilka kapitalnych sytuacji. Myśmy cały czas mówili, że Wojtek jest bramkarzem numer jeden. Natomiast drugim najlepszym był Sebastian Szymański, bo groźne wszystkie akcje w pierwszej połowie były po akcjach Szymańskiego. Mam ogromną satysfakcję, że ten Siwy Bajerant popełnił błąd odstawiając Szymańskiego – twierdzi.

Dodaje, że półfinał MŚ jest w zasięgu naszych reprezentantów. – Tam trzeba grać swoją grę i ustawienie, które nam najbardziej odpowiada. Tę grę trzeba doskonalić. Mecze w Lidze Narodów nie mogą być traktowane jak przez tego Bajeranta, że gdzieś gramy rezerwowym składem. Musi być wytypowana 18-stka i nią trzeba grać, żeby doprowadzić do automatyzmów – zaznacza.

Kolejne zgrupowanie kadry będzie mieć miejsce w czerwcu. Rozpocznie się wówczas rywalizacja w ramach Ligi Narodów. W ciągu kilku dni zagramy aż cztery mecze z Belgią, Holandią i Walią.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.