Jakub Kamiński po wygranej: Znam swoje miejsce na boisku w takich sytuacjach

Jakub Kamiński

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok, 19.07.2020 / fot. Mikołaj Barbanell


Reprezentacja Polski zakończyła swoje pierwsze spotkanie w ramach Ligi Narodów. Jednym z bohaterów spotkania został Jakub Kamiński, który po wejściu z ławki odmienił sytuację “Biało-Czerwonych”. Polska pokonała Walię 2:1.

Chociaż postawa Polaków przeciwko Walijczykom budzi wiele zastrzeżeń, podopieczni Czesława Michniewicza wynieśli ostatecznie komplet punktów. Duża w tym zasługa Jakuba Kamińskiego. Po wejściu z ławki miał on udział przy obu bramkach i odmienił wynik spotkania. Zdobył bramkę wyrównującą i dobrze wszedł w spotkanie.

Dla mnie to drugi występ w reprezentacji, ten już okraszony bramką i mega się cieszę. Wiedzieliśmy, czego brakuje, dlatego nastąpiła zmiana ustawienia na 4-3-3 ze skrzydłowymi i wywiązałem się z postawionych przez trenera zadań. W Ekstraklasie parę bramek takich jak dziś było i znam swoje miejsce na boisku w takich sytuacjach. Myślę, że brakowało wykorzystywania bocznych sektorów, były te strefy wolne, bo Walijczycy grali trójką obrońców i potem to wykorzystaliśmy – powiedział skrzydłowy po meczu.

Dla Kamińskiego rozpoczyna się przygoda z dorosłą reprezentacją Polski. Sam zawodnik jest podekscytowany swoją przyszłością i grą z orzełkiem na piersi.

– To jest moje marzenie, żeby te występy w reprezentacji nabijać, szczególnie te dobre występy. Cieszę się, że ten był udany i liczę na kolejne – zakończył.

Polacy rozegrają kolejne spotkanie Ligi Narodów z reprezentacją Belgii. Będzie to kolejny sprawdzian dla zawodników.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.