Jak grać? Co dalej? Reprezentacja Polski w rozsypce

Michał Probierz

Fot. Mateusz Czarnecki

Reprezentacja Polski rozegra z Francją mecz o honor

Trzy razy M

Nie tak to miało wyglądać. Po ostatnich meczach towarzyskich, chęć sprawienia niespodzianki na Mistrzostwach Europy była spora. I większość kibiców wierzyła, że z Holandią można urwać punkt.  A, z kolei, z Austrią uda się wygrać. Niestety po raz kolejny zawiedli. I tradycyjnie skończyło się na trzy razy M: MECZ OTWARCIA, MECZ O WSZYSTKO, MECZ O HONOR.

Czy istnieje plan na grę?

Gra na Euro momentami była przyjemna dla oka, zwłaszcza mecz z Holandią, gdzie tworzyliśmy okazje, strzeliliśmy bramkę po rzucie rożnym i mogliśmy urwać punkt, a nawet wygrać, przy ilości stwarzanych sytuacji. Niestety zabrakło szczęścia i umiejętności.

Mecz z Austrią to był piłkarski kryminał. Amatorka. Nie dało się patrzeć na  przestraszonych Polaków i ich bojaźń przed Austriakami.

Czy istnieje plan na grę? Michał Probierz mówił po przegranym meczu z Austrią, że:

W sporcie trzeba być twardym. Musimy to przyjąć z pokorą. Trafiliśmy do bardzo silnej grupy, a my mamy zespół w przebudowie. Na pewno nie zejdziemy z obranej drogi

Warto podkreślić ostatnie zdanie: „Na pewno nie zejdziemy z obranej drogi”. Planem Probierza jest przygotowanie reprezentacji do Ligii Narodów i eliminacji Mistrzostw Świata. I to jest ta droga.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.