Jacek Góralski: Informacje o wydarzeniach w Kazachstanie mną wstrząsnęły

Jacek Góralski / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

– Dwa dni wcześniej rozmawiałem z człowiekiem związanym z PZPN. Usłyszałem: „Nie ma tematu, zostaje”. A tu nagle – bum! – opowiada Jacek Góralski w “Przeglądzie Sportowym”.

Defensywny pomocnik już dwa lata przebywa w Kajracie Ałmaty. 2 stycznia w stolicy Kazachstanu wybuchły zamieszki spowodowane podwyżkami. Masowe protesty mają wpływ na futbol i przygotowania zespołów z tego kraju.

– Naprawdę, informacje o wydarzeniach w Kazachstanie mną wstrząsnęły, ten nagły wybuch sytuacji, ludzie na ulicach. Początkowo sądziłem, że dzień, dwa i wszystko się uspokoi. A, niestety pogorszyło się – mówi w “PS”.

W antyrządowych demonstracjach zginęło niemal 200 obywateli. – Wracam tam bez obaw. Siedziałem już na walizkach, a po korekcie przygotowań, w Bydgoszczy, trenuję według rozpiski. Przeważnie biegam, trochę ćwiczę z piłką, gram w siatkonogę. Jeden dzień przerwy w treningach wymusiła na mnie szczepionka. Przez dobę kiepsko się po niej czułem, potrzebowałem snu i odpoczynku – wyjaśnia.

W lutym zeszłego roku, zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i nie był powoływany przez Paulo Sousę. – Dostałem od Sousy zapewnienie, że jeśli tylko stanę na nogi, wrócę do pełni sił i choćby kwadrans zagram w Kajracie, otrzymam powołanie. Wróciłem, zagrałem, a powołania nie doczekałem się. Nie jestem dzieckiem i wiem, że niekiedy słowa pozostają słowami – dodaje.

Cezary Kulesza zwleka z wyborem selekcjonera. Dłuższe czekanie zdaniem wielu jest niedorzeczne. – To musi być ktoś „z jajem”, by natchnąć zespół do bitwy o wszystko, bo na taką zanosi się z Rosjanami. Tu już nie będzie rewanżu. Dlatego potrzebna maksymalna mobilizacja i trener z umiejętnością wyzwolenia jej u piłkarzy – podkreśla na koniec Jacek Góralski.

źródło: przegladsportowy.pl

Xavi: Jesteśmy na dobrej drodze, odzyskaliśmy kilka istotnych ogniw


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.