Guardiola: Nigdy nie narzekałem na frekwencję na stadionie

Pep Guardiola

fr24news.com


Pep Guardiola powiedział, że brak pozyskania nowego napastnika nie była głównym powodem, dla którego nie byli w stanie pokonać ani razu golkipera FC Southampton (0:0).

Obywatele oddali zaledwie jeden celny strzał przez całe 90. minut w starciu ze Świętymi na Etihad Stadium. Jan Bednarek i jego koledzy byli niezwykle skupieni i wyjechali z Manchesteru z cennym punktem.

City latem mocno pracowało na wzmocnieniem linii ataku, a wiązani z klubem byli Harry Kane i Cristiano Ronaldo. – W sobotę nie wygraliśmy nie tylko z powodu, że nie mieliśmy środkowego napastnika – ocenił Hiszpan.

– Powodem była nasza nieskuteczność i żaden z naszych piłkarzy nawet nie przybliżył do zwycięstwa – dodał. Guardiola odniósł się też do swoich słów po meczu Ligi Mistrzów. Nie powiedziałem nic złego po meczu w Lipsku – przyznał.

Potrzebujemy wsparcia naszych fanów. Nigdy nie narzekałem na to, ilu przychodzi lub nie przychodzi. Nigdy w życiu tego nie robiłem. Jestem wdzięczny za każde 100 osób czy 85 osób więcej na stadionie – podkreślił na koniec.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.