Glik solidnie, marzenia o rekordzie odkładamy
Dzisiaj, o godzinie 15:00, w meczu w ramach 30. kolejki Serie A, Torino, którego barwy reprezentuje reprezentant Polski Kamil Glik, podejmowało na własnym stadionie Romę.
Spotkanie nie miałoby większego znaczenia dla przeciętnego fana futbolu w Polsce, gdy nie sytuacja, w jakiej znalazł się obecnie defensor biało-czerwonych. Balonik pompowany przez nasze media, za sprawą rekordu Zbigniewa Bońka, który w każdej chwili może pobić Glik, rozrósł się do tego stopnia, że starcie to nie było tytułowane jako Torino vs Roma, lecz jako Glik vs Roma.
Co przyszło w efekcie? Ano rozczarowanie, bo przecież spodziewaliśmy się, że z Glika zrobi się prawdziwy gladiator na miarę Cristiano Ronaldo czy Lionela Messiego i zacznie pakować hat-tricki w każdym meczu. Tak się jednak nie stało, nie mniej, Glik miał swoją okazję na początku spotkania, aby zadowolić wszystkich pismaków w kraju. We Włoszech natomiast, chwalony jest za to co powinien, czyli solidny mecz w obronie, dzięki któremu jego Torino zdołało wyrwać punkt, wiceliderowi rozgrywek, remisując 1:1.
Na koniec krótki apel, do dziennikarzy, zdejmijcie już tą "presję" z chłopaka. On nie jest tam po to, aby walczyć o koronę króla strzelców, tylko po to aby zasuwać w obronie i dbać o czyste konto swojego golkipera. A jeżeli się mylę? Z pewnością Zbigniew Boniek nie może spać po nocach.
-
AktualnościAnglia - Argentyna oceny zawodników po spotkaniu (15.07.2026)














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 0:03
-



AktualnościAnglia - Argentyna oceny zawodników po spotkaniu (15.07.2026)














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 0:03
-


AktualnościStatystyki meczowe Anglia - Argentyna. Liczby i dane po meczu (15.07.2026)














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 23:42
-


AktualnościAnglia - Argentyna podstawowe składy. Kto zacznie mecz od 1. minuty? (15.07.2026)














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 20:11
-

AktualnościSzatnia Hiszpanii w ekstazie po 2:0 nad Francją. Marc Cucurella: „Co za pieprzony recital!”














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 15:45
-

AktualnościHiszpania awansowała do finału MŚ 2026 po zwycięstwie 2:0 nad Francją – De la Fuente nieprzegrany w 14 meczach














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 15:03




































