Gini Wijnaldum chce zostać w Liverpoolu
Reprezentant Holandii chce kontynuować swoją przygodę z piłką na Anfield, ale oczekuje wynagrodzenia, które odzwierciedli jego kluczową rolę w drużynie Jurgena Kloppa.
Georgino Wijnaldum w znaczącym stopniu przyczynił się do zwycięstwa Liverpoolu w Champions League oraz rozgrywkach Premier League. Wciąż związany jest takim samym kontraktem, który podpisał cztery i pół roku temu. Do Liverpoolu przeniósł się z Newcastle.
30-latek zasugerował, że powinien zostać nagrodzony nie tylko za swój wkład w sukcesy "The Reds", ale również za bycie częścią nieoficjalnej czteroosobowej grupy liderów. Do niej zaliczają się: Jordan Henderson, James Milner oraz Virgil van Dijk.
Niemiecki szkoleniowiec Liverpoolu w jednym z wywiadów przyznał, że chciałby kontynuować współpracę z Wijnaldumem:
- Byłbym szczęśliwy, gdyby tutaj pozostał. Jestem zadowolony z pracy Giniego, co widać przy ustalaniu składów na nadchodzące spotkania. Jesteśmy w dobrych stosunkach. Widać, że wciąż jest głodny gry i dobrze zaprezentował się w wygranym meczu 4:0 z Wilkami. Bardziej sensowne jest zaoferowanie Giniemu nowego kontraktu niż szukanie zastępstwa.
Na stronie Liverpool Echo możemy wyczytać, że Holender pozostanie w Liverpoolu jeżeli jego warunki zostaną spełnione.
-

AktualnościHarry Kane zdobył pierwszą Złotą Piłkę. Ważną rolę odegrał jego osobisty lekarz













Michał Bosak / 27 października 2026, 22:52
-

Ligi zagraniczneHarry Kane zdobył Złotą Piłkę. Dołączył do grona legend













Michał Bosak / 27 października 2026, 21:33
-

AktualnościMichael Carrick pojawił się w Carrington. Manchester United wciąż nie podjął decyzji













Michał Bosak / 27 października 2026, 19:32
-

AngliaScholes wskazał trenera dla Manchesteru United. „Jest klasę wyżej od innych”













Michał Bosak / 27 października 2026, 18:29
-

AktualnościWirtz gotowy na mecz z Chelsea? Iraola przekazał najnowsze informacje





Kamil Wojtala / 27 października 2026, 17:17
-

AngliaErling Haaland opuści mecz Manchesteru City z Brighton. Ma trzy dni wolnego













Michał Bosak / 27 października 2026, 16:01


































