Fortuna Liga: FK Jablonec zaskakuje Spartę Praga za sprawą dwóch rezerwowych o imieniu Jan

Foto: Milan Kammermayer

Sparta Praga pomimo prowadzenia do przerwy 2:0 remisuje z FK Jablonec 2:2. Pokerowy ruch szkoleniowca Petra Rady, który wprowadził na drugą część zawodów na Střelnicach Jana Matouška i Jana Chramostę.


Pierwsza runda czeskiej Fortuna Ligi za nami. Chyba najlepiej zapowiadające się widowisko 16. kolejki, gdzie w Jabloncu nad Nysą tamtejszy klub gościł Spartę Praga. Trzecia drużyna podejmowała szósty zespół ligi, a tym szóstym zespołem niespodziewanie Sparta Praga. Niestety ekipa dowodzona przez trenera Václava Jílka zawodzi od początku sezonu. Dobre mecze przelatane są tymi fatalnymi. Ostatnio jednak nastąpiła forma zwyżkowa i od przegranego 1:0 spotkania z Viktorią Pilzno, Sparta zanotowała w październiku trzy zwycięstwa ligowe, jeden remis oraz triumf w ramach pucharu Czech, gdzie Czerwoni urządzili sobie ostre strzelanie w Ceskich Budejovicach wygrywając 4:0. Jeśli FK Jablonec gdziekolwiek regularnie punktuje, to jest nim własny obiekt na Střelnicach. Spośród 27. zgromadzonych dotąd punktów aż 19 padło łupem przy ich własnych śmieciach. Największym nieobecnym dzisiejszej batalii o komplet punktów był Guélor Kanga. Gabończyk na chwilę obecną jest najskuteczniejszym strzelcem w ekipie Sparty (8 goli).

Dzisiejsze spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Spartan, albowiem już w 4. minucie do siatki Vlastimila Hrubý’ego trafił Libor Kozák. Absurdalna decyzja w pierwszym momencie sędziów o nieuznaniu tej bramki. Arbiter liniowy dopatrzył się rzekomo pozycji spalonej napastnika przyjezdnych, którego tak naprawdę nie było. Na szczęście Pan Pavel Královec (najbardziej doświadczony sędzia u naszych południowych sąsiadów) postanowił skorzystać z wideo weryfikacji i zmienił swoją pierwotną decyzję. Należy zaznaczyć, że fantastycznym podaniem Kozáka obsłużył Martin Hašek. Widać było, że podopieczni Václava Jílka szybko chcieli ustawić sobie ten mecz. Przewaga była nadto widoczna, a w 17. minucie podwyższenia wyniku na 2:0 dopuścił się Martin Frýdek. Znakomite wykończenie kapitana Sparty Praga, który otrzymując wysokie podanie z prawej na lewą flankę, przyjął futbolówkę do nogi, kiwnął obrońcę Jablonca i wpadł w pole karne, gdzie zdecydował się na uderzenie po długim rogu. Piłka tylko zatrzepotała w bramce. Na trybunach stadionu Střelnice raczej piknikowa atmosfera, a ton dopingu nadawali jedynie kibice Sparty. Gospodarze próbowali się w jakiś sposób odgryźć rywalom. Groźnie po rzucie rożnym główkował Libor Holík, ale na posterunku stał Milan Heča.

Na boisko w drugiej połowie po stronie miejscowych nie wybiegli już Tomáš Pilík oraz reprezentant Czarnogóry, Vladimir Jovović, a w ich miejsce Petr Rada posłał do boju dwóch Janów. Jeden z nich, czyli Jan Matoušek szybko odwdzięczył się zaufaniem trenera. Akcja bramkowa tak naprawdę rozpoczął w 47. minucie wypożyczony do Jablonca ze Slavii 21-latek i również ją zakończył po niezbyt dobrej interwencji defensora gości. Po raz kolejny odezwał się słaby punkt Sparty Praga, a jest nim oczywiście obrona. Dwudziesty stracony gol w sezonie ligowym 2019/2020 stał się faktem, natomiast szóstą bramkę w 12-stym meczu zdobył właśnie Jan Matoušek. Przydomek Sparty brzmi Železná, ale na pewno nie można było tak powiedzieć w 74. minucie. Po raz kolejny defensywa drużyny Václava Jílka została zaskoczona przez gospodarzy. Ekwilibrystycznie, bowiem piętką – uderzenie na wyrównującego gola zamienił drugi Janek, a nazywa się Chramosta. Jan Sýkora z asystą. Konsternacja w sektorze gości, a na ławce rezerwowych dało się zauważyć łapanie się za głowę z niedowierzaniem sztabu szkoleniowego. Prowadząc 2:0 Sparta Praga ponownie gubi cenne trzy punkty. Zaznaczę jeszcze, że najprawdopodobniej groźnego urazu w 81. minucie doznał Jan Matoušek, który złapał się za mięsień dwugłowy uda. Dla znawców uprawiających na co dzień zawodowy sport wiadomo co taka kontuzja oznacza.

16. kolejka Fortuna Liga 2019/2020, Chance Arena (Stadion Střelnice), Widzów: 4 103.

FK Jablonec – AC Sparta Praga 2:2 (0:2)

4′ Libor Kozák

17′ Martin Frýdek

47′ Jan Matoušek

74′ Jan Chramosta

 

Żółte kartki: Jovović, Považanec, Krob, Kratochvíl – Vindheim, Kozák, Frýdek, Krejčí, Hanousek.

Arbiter główny: Pavel Královec (Domażlice)

Jablonec: Vlastimil Hrubý – Holík, Jugas, Břečka, Krob – Považanec – Jovović (46′ Jan Matoušek) (83′ Kubista), Kratochvíl, Tomáš Pilík (46′ Jan Chramosta), Jan Sýkora – Doležal (C).

Sparta: Heča – Sáček, Semih Kaya, Lischka, Martin Frýdek (C) – Vindheim (68′ Hanousek), Martin Hašek (82′ Mandjeck), Ladislav Krejčí, Trávník, Hložek – Kozák (88′ Tetteh).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi