Fortuna 1. Liga: Górnik Łęczna wzmacnia sektor defensywny

Łukasz Przybył (Piłkarski Świat)

Wielu trenerów uważa, że zespół należy w pierwszej kolejności konstruować od linii defensywy. Do takich szkoleniowców na pewno zalicza się Kamil Kiereś, obecny opiekun Górnika Łęczna. Na oficjalnym profilu społecznościowym rzeczonego klubu oznajmiono o pozyskaniu nowego gracza z bloku obronnego, a mianowicie Gabriela Matei.

Umowa pomiędzy stronami obejmuje minimum półroczną współpracę. Z oficjalnych komunikatów można również odczytać, że w przypadku udanej kooperacji, istnieje szansa na przedłużenie kontraktu. Rumuński defensor wraca do “Dumy Lubelszczyzny”, po blisko czteroletniej przerwie. Bronił jej barw w rundzie wiosennej Ekstraklasy 2016/17. Wspomniany epizod nie zakończył się dla Łęcznian zbyt dobrze, ponieważ musieli wraz z Ruchem Chorzów opuścić grono polskiej elity. Należy nadmienić, że próby utrzymania ekipy w stawce podjął się wówczas Franciszek Smuda. Matei rozegrał w tamtym czasie piętnaście spotkań. Do największych sukcesów defensora bez wątpienia trzeba zaliczyć dwa mistrzostwa Rumunii ze Steaua Bukarest w kampaniach 2012/13 oraz 2013/14. Dla tej jakże utytułowanej drużyny zanotował dwanaście pojedynków. Polskim kibicom starał się na nowo przypomnieć w 2018 roku, kiedy to jego pracodawcą był Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Pobyt u popularnych “Słoników” nie przyniósł wiele radości, bo i z tym teamem został sportowo zdegradowany z najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół dowodzony wtedy przez Jacka Zielińskiego przegrał w zaciętej rywalizacji bój o pozostanie w lidze z Piastem Gliwice.

Rywalizacja w bloku defensywnym Górnika zapowiada się bardzo ciekawie. W pierwszej części rozgrywek straciła jedynie dwanaście goli, co jest drugim najlepszym rezultatem w obecnym zestawieniu. Mniej straconych bramek na swoim saldzie ma tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Podopieczni Kamila Kieresia należą do najpoważniejszych pretendentów do wywalczenia promocji do PKO BP Ekstraklasy. Wraz z sąsiadującym w tabeli Łódzkim Klubem Sportowym mają po trzydzieści dwa oczka.

Źródło informacji: oficjalny profil Twitterowy Górnika Łęczna, portal Transfermarkt, własne.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *