Ekstraklasa: Wicemistrz lepszy od mistrza, Raków zdobywa Warszawę
W dziewiątej kolejce Ekstraklasy Raków pokonał Legię w Warszawie. Częstochowianie byli dziś górą, choć zwycięstwo nie przyszło im łatwo, bo oba zespoły miały swoje dogodne sytuacje.
Pierwsze chwile tego spotkania wskazywały na drużynę Legii Warszawa. Gospodarze mieli pomysł na grę i chcieli szybko objąć prowadzenie. Bliski tego był Andre Martins, ale w dogodnej sytuacji uderzył tylko w poprzeczkę. Raków nie przejął się tym i konsekwentnie kontynuował swoją grę opartą na kontratakach. To opłaciło się w 29. minucie, gdy Miszta w głupi sposób sfaulował zawodnika rywala we własnym polu karnym. To oznaczało rzut karny dla gości. Wykorzystał go chwilę później Ivi Lopez. Raków prowadził, ale za Legia nie dała mu się cieszyć tym przez długi czas. Emreli w bardzo trudnej sytuacji złożył się do strzału i z ostrego kąta zdołał umieścić piłkę w siatce. Do przerwy był remis.
W drugiej połowie obraz gry zdecydowanie się odmienił. Raków dominował i zasłużenie zdobywał kolejne gole. Po raz pierwszy było to w 53. minucie po rzucie rożnym. Wicemistrz Polski pokazał, że nie zatracił swojej umiejętności wykorzystywania stałych fragmentów gry. A jeśli o nich mowa, to ze swoich umiejętności użytek zrobił również Ivi, gdy podszedł do rzutu wolnego. Hiszpan fenomenalnie uderzył z około 23 metrów i trafił do siatki rywala. To był piękny gol. Wydawało się, że to był cios, po którym Legia nie ma prawa się już podnieść. Zresztą następne chwile były dla aktualnego mistrza bardzo ciężkie. Jednak z dobrej strony pokazał się dziś Igor Kharatin. Ukrainiec przyłożył stopę do dobrego podania Josue i dał warszawianom nadzieję na korzystny rezultat. Faktycznie gospodarze mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, ale nie potrafili ich wykorzystać. Ostatecznie to Raków był dziś górą nad swoimi rywalami.
Legia Warszawa - Raków Częstochowa 3:2 (1:1)
Bramki: 33' Emreli, 70' Charatin – 29' Ivi López (kar.), 53' Tudor, 59' Ivi López
Legia Warszawa: Miszta – Jędrzejczyk, Wieteska, Nawrocki, Mladenović – Slisz (64' Pekhart), Martins (58' Charatin), Josue – Kastrati (71' R. Lopes), Emreli, Skibicki (58' Muci).
Raków Częstochowa: Trelowski – Niewulis, Petrášek, Tudor (79' Udovicić) – Papanikolaou, Poletanović (54' Sapała), Gwilia, Ivi López (79' Szelągowski), Wdowiak – Gutkovskis (71' Sturgeon), Musiolik (79' A. Guedes).
Kartki: 16' Slisz (LEG), 19' Jędrzejczyk (LEG), 25' Nawrocki (LEG), 56' Martins (LEG), 90+5' Charatin (LEG) – 35' Gutkovskis (RAK), 48' Papanikolaou (RAK)
Sędzia: Jarosław Przybył
Pozostałe dzisiejsze mecze Ekstraklasy:
Stal Mielec - Radomiak Radom 1:0
Warta Poznań - Zagłębie Lubin 0:2
-

Ekstraklasa gdzie oglądaćGdzie oglądać Ekstraklasę za darmo w sezonie 2026/27? Darmowy dostęp do Canal+ na 90 dniWojciech Nowacki / 24 lipca 2026, 10:08
-

Polska PiłkaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań





Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-

Polska PiłkaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem





Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-

Polska PiłkaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok





Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-

Polska PiłkaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem





Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09
-

Polska PiłkaPech nowego piłkarza Górnika Zabrze. Kilka tygodni przerwy





Kamil Gieroba / 25 czerwca 2025, 20:02








































