Ekstraklasa: Udany debiut Dariusza Wdowczyka, sześć bramek w Niecieczy

Piotr de Bever (Piłkarski Świat)

Na zakończenie 27. kolejki Ekstraklasy, w Niecieczy Termalica podejmowała Wisłę Kraków. Drużyna Białej Gwiazdy z nowym szkoleniowcem na ławce trenerskiej wygrała 4:2 i uciekła ze strefy spadkowej. Gospodarzom zaś nie udało się wskoczyć do czołowej ósemki. 

Termalica po wygraniu na własnym stadionie z Legią tym razem chciała odnieść zwycięstwo nad Wisłą. Wszystko skomplikowało się już w 6. minucie, kiedy to w sytuacji sam na sam Patryk Małecki pewnie pokonał bramkarza gospodarzy. W 29. minucie goście prowadzili już 2:0. Tym razem Paweł Brożek wykorzystał swoje piłkarskie umiejętności i sprytnym strzałem pokonał Pilarza. Pięć minut przed przerwą Termalica zdobyła kontaktową bramkę, a konkretnie Bartłomiej Babiarz. Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy kibice nie mogli narzekać na emocje, dwie minuty po przerwie wynik podwyższył Rafał Wolski. Jednak już w 51. minucie skutecznie z rzutu karnego trafił Soldecki i drużyna z Niecieczy znów złapała kontakt z rywalem. Minęły zaledwie dwie minuty i Wiślacy znów objęli dwubramkowe prowadzenie. Tym razem Pilarza pokonał Rafał Boguski. Obie drużyny miały jeszcze okazję na zmianę rezultatu, ale wynik się już nie zmienił. Wisła odniosła pierwsze zwycięstwo pod wodzą Dariusza Wdowczyka.

Termalica – Wisła Kraków 2:4 (1:2), Stadion Termalica (Nieciecza)

0:1 – Małecki 6′

0:2 – Paweł Brożek 29′

1:2 – Babiarz 40′

1:3 – Wolski 47′

2:3 – Soldecki (rzut karny) 51′

2:4 – Boguski 53′

sędzia: D. Stefański (Polska)

[table “1” not found /]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.