Edin Terzić odrzucił Armela Belli-Kotchapa, Borussia Dortmund ma teraz kłopot z defensorami

bvb.de

“Bild.de” podaje, że powodem, dla którego Borussia Dortmund nie wypożyczyła Armela Belli-Kotchapa, był fakt, że Edin Terzić wolał sfinalizować transfer Niclasa Füllkruga.

Drużyna z Signal Iduna Park była łączona z możliwością wypożyczenia obrońcy Southampton, Belli-Kotchapa. Jednak do tej decyzji nie doszło i obrońca ostatecznie przeniósł się do PSV Eindhoven za kwotę 2 mln euro.

Zamiast tego, Terzić zdecydował się na na Fullkruga, który kosztował Dortmund blisko 15 milionów euro. Oznacza to teraz, że w zespole zostało trzech środkowych obrońców – Niklas Süle, Mats Hummels i Nico Schlotterbeck.

Decyzja o sprowadzeniu napastnika zamiast obrońcy stawia pod znakiem zapytania, czy Terzic ma zbyt dużą władzę w Dortmundzie. Na początku lata Terzic zawetował transfer Edsona Alvareza i wolał zatrzymać Emre Cana, jako głównego defensywnego pomocnika.

Borussia zaliczyła falstart na starcie sezonu 1. Bundesligi. Po zwycięstwie z FC Koln, następnie zremisowali z Vfl Bochum (1:1) oraz Heidenheim (2:2). Po przerwie na kadrę ich rywalem będzie SC Freiburg (16 września, godz. 15:30).



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.