Czesław Michniewicz: Nie zgodzę się z tym, że zagraliśmy słabo z Meksykiem
- Nie zgodzę się z tym, że zagraliśmy słabo i nie istnieliśmy w tym spotkaniu - stwierdził Czesław Michniewicz, który w czwartek odpowiadał na liczne pytania dziennikarzy.
Biało-czerwoni czempionat w Katarze rozpoczęli od remisu z Meksykiem (0:0) i sobotnie starcie z Arabią Saudyjską (godz. 14:00) będzie kluczowe znaczenie przy wyjściu z grupy.
- Nie było na ten dzień zaplanowanej żadnej aktywności medialnej, a to, że miałem chęć rozmowy z dziennikarzami, wynikało z tego, że stali na słońcu. Podszedłem, przywitałem się, powiedziałem, że jest gorąco i zapytałem z uśmiechem, jak radzą sobie bez alkoholu. Jedni odpowiedzieli, że dobrze, inni – że ciężko. Odparłem, że niestety nie zamieniam wody w wino. A dzisiaj można przeczytać w mediach, że uważam, że mam słabych piłkarzy, bo nie zamieniam wody w wino… Wszystko jest nagrane, każdy może odtworzyć sobie to wideo i zobaczyć, kto ma jakie intencje i kto wypisuje bzdury. Zaznaczam, że w ogóle nie musiałem rozmawiać z dziennikarzami, ale zrobiłem to, bo chciałem, żebyście wiedzieli, co się wokół reprezentacji dzieje - tłumaczył selekcjoner.
- Jeśli ktoś mnie pyta, czy można wystawić taki skład, a nie inny, to odpowiadam, że można. Tylko zawsze dopytuję wtedy: kto kosztem kogo? Gdyby z Meksykiem od początku wystąpił drugi napastnik lub Krystian Bielik, to kto miałby nie grać? Dwunastu piłkarzy przecież nie wystawię, chociaż może Meksykanie by się nie zorientowali - dodał.
- Przed turniejem było wiele głosów, że po co w kadrze Glik i po co Krychowiak? Że są już starzy, bez formy. Obaj w meczu z Meksykiem zagrali jednak bardzo dobrze i podwójnie się z tego cieszę. Doświadczeni zawodnicy, jak Kamil, Grzegorz, Wojtek Szczęsny czy Robert Lewandowski są bardzo potrzebni tej drużynie, to na nich ma opierać się gra. Młodzi zawodnicy powinni zaś wnosić do zespołu swoją fantazję - zaznaczył.
Polacy zostali skrytykowani za słabą postawę i defensywny styl. - Nie zgodzę się z tym, że zagraliśmy słabo i nie istnieliśmy w tym spotkaniu. Mieliśmy rzut karny, ale go nie wykorzystaliśmy. Pamiętam również świetne dośrodkowanie Sebastiana Szymańskiego czy zagranie do Jakuba Kamińskiego. To były konkretne sytuacje. Często wygrywaliśmy długie piłki, Robert Lewandowski utrzymywał się przy futbolówce, ale tylko on. Brakowało mu wsparcia. Musimy poprawić jakość podania i przyjęcia - podsumowuje.
Dziś na treningu? Między innymi siatkonoga! 🏐🇵🇱
Przed nim odbyła się konferencja prasowa, którą znajdziesz u nas na stronie. #KierunekKatar
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) November 24, 2022
źródło: laczynaspilka.pl
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19
-


AktualnościFranck Haise nowym trenerem Rennes do lata 2027 — powrót szkoleniowca po pracy w akademii i sukcesach w LensDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:17
-


AktualnościLuísão krytykuje Gianlucę Prestianiego po oskarżeniach Viníciusa o rasizmDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:17
-


AktualnościLecce wygrywa 2:0 w Cagliari i oddala się od strefy spadkowejDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:51
-

AktualnościBorussia Dortmund — Atalanta: pierwszy mecz play-off Ligi Mistrzów 17 lutego 2026 w Signal Iduna ParkDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:10
-

AktualnościNicolas Jackson wróci do Chelsea latem — Bayern nie aktywuje klauzuli odkupuDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 14:43
































