bbc.co.uk

Reprezentacja Rosji w meczu otwarcia wygrała z Arabią Saudyjską 5:0. Podczas konferencji prasowej do selekcjonera Czerczesowa zadzwonił… Władimir Putin! – Dzwoniła głowa państwa. Podziękował i kazał pogratulować zawodnikom – tłumaczył.

Kim byłby Czerczesow gdyby nie zrobił swojego show? No właśnie nie byłby sobą. Tak stało się na pomeczowej konferencji prasowej. Selekcjoner wyszedł z sali aby odebrać telefon, jak się okazało dzwonił do niego sam Władimir Putin i pogratulował zwycięstwa.

– Jestem wdzięczny chłopcom, że wypełnili dokładnie nasz plan. Nie mamy traumy z powodu kontuzji Dzagojewa. Mieliśmy plan A, ale też B i C – powiedział były trener Legii.

Kolejny mecz “Sborna” zagra przeciwko reprezentacji Egiptu. Bez wątpienia będzie to bardzo ważny mecz w kontekście wyjścia z grupy.

– Dziękuję moim piłkarzom, że wytrzymali presję, jestem im za to wdzięczny. Mecze otwarcia są bardzo trudne… Mecz z Egiptem będzie zupełnie inny, musimy się do niego dobrze przygotować. Nie zajmujemy się natomiast tym jakim wynikiem zakończy się ich mecz z Urugwajem – tłumaczył Czerczesow.

Mimo wysokiej wygranej selekcjoner Rosji woli zachować chłodny umysł i chce aby jego podopieczni skupili się już na kolejnych spotkaniach.

– W porządku, wygraliśmy 5:0 i dostaliśmy trzy punkty, ale to mógł być remis i tylko punkt. Nadal będziemy musieli wyjść z grupy… Nie spodziewałem się takiego wyniku, ale jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Na przedmeczowej konferencji mówiłem, że samymi słowami jeszcze nikt nie wygrał. Pokazaliśmy, że na mundialu nie chcemy być dostarczycielami punktów – dodał trener Sbornej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi