Cezary Kulesza o spotkaniu z Cannavaro: Chciałem poznać jego wizję i pomysł

Reprezentacja Polski / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

– Żadna poważna federacja nie szuka selekcjonera tylko na dwa mecze – mówi Cezary Kulesza w piątkowym wydaniu “Przeglądu Sportowego”.

Prezes PZPN w czwartek zobaczył się z Adamem Nawałką, aby dopiąć szczegóły kontraktowe. Od początku to 64-latek był faworytem wśród samych kadrowiczów, którzy odnosili się z szacunkiem.

Kiedy byłem prezesem Jagiellonii, wpisywaliśmy w umowach, że jeśli trener odchodzi z jego winy, to musi wpłacić równowartość wcześniejszych wynagrodzeń: zarówno swoich, jak i sztabu szkoleniowego. Jeśli pracował w klubie od roku, musiał oddać wynagrodzenia za ten rok – tłumaczy Kulesza w “PS”.

– Drugi zapis może brzmieć tak, że jeśli trenera chce pozyskać inny klub czy federacja, musi zapłacić konkretna kwotę odstępnego. Opcji jest kilka, wszystko zależy od rozmów, od tego, z kim się ten kontrakt podpisuje. Jako były prezes Jagiellonii mam w tym zakresie odpowiednie doświadczenie – dodaje.

W sobotę do stolicy przyleciał Fabio Cannavaro. – To była bardzo ciekawa rozmowa, chciałem poznać jego wizję i pomysł na prowadzenie naszej reprezentacji. Bardzo zależało mu, żeby się spotkać i przedstawić swoją wizję, przyleciał specjalnie do Warszawy. Na pewno w przyszłości może być w kręgu naszych zainteresowań – opowiada.

– Żadna poważna federacja nie szuka selekcjonera tylko na dwa mecze. Liczę, że trener na którego postawimy, poprowadzi reprezentację na mundialu w Katarze, a nawet dłużej. Natomiast nie da się ukryć, że tym pierwszym, poważnym wyzwaniem są właśnie baraże – deklaruje szef federacji.

źródło: przegladsportowy.pl /

Prezes PZPN zobaczył się z Adamem Nawałką, osiągnięto wstępne porozumienie


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.