Były piłkarz Liverpoolu w kręgu zainteresowań polskich klubów

Jon Flanagan, źródło fot. Twitter

Jon Flanagan będący aktualnie piłkarzem belgijskiego Royal Charleroi, może trafić do Polski. Jak podają dziennikarze z Belgii, wśród zainteresowanych klubów mają być Zagłębie, Jagiellonia oraz Górnik Zabrze.

Jon Flanagan – niespełniony talent

Informacja o zainteresowaniu polskich zespołów piłkarzem, który zagrał ponad 50 meczów w barwach aktualnego mistrza Anglii zawsze elektryzuje. Urodzony w czerwonej części Liverpoolu zawodnik, swoją karierę zaczynał właśnie w barwach “The Reds”. W zespole z Anfield zadebiutował 11 kwietnia 2011 roku. Był to mecz z Manchesterem City. Do końca tamtego sezonu Flanagan rozegrał 7 meczów w pełnym wymiarze czasowym.

W kolejnych dwóch kampaniach zagrał łącznie tylko w 8 ligowych starciach swojego zespołu, a przełomem stał się sezon 2013/14, w którym to Jon Flanagan zaliczył 23 mecze w Premier League. Wydawało się, że prawy obrońca może stać się kolejnym piłkarzem, który przez lata będzie kojarzony przez fanów “The Reds”. Niestety dla niego wszystko zahamowały kontuzje oraz sprawy prywatne związane z napaścią na swoją dziewczynę. Po powrocie, nie potrafił przekonać do siebie trenerów Liverpoolu i został wypożyczony najpierw do Burnley, a następnie do Boltonu Wanderers. W obu tych klubach kariery nie zrobił i po zakończeniu kontraktu związał się z Rangers FC. Tam w roli menadżera spotkał legendę swojego macierzystego zespołu. Steven Gerrard stawiał na wychowanka Liverpoolu, ale Flanagan chyba nie spełnił jego oczekiwań, bo po dwóch sezonach został oddany do belgijskiego Charleroi.

Potwierdzone zainteresowanie

Dziennikarze Les Sports+ napisali, że zainteresowanie tym zawodnikiem wyrażają polskie kluby. Chodzi tutaj o Zagłębie Lubin, Jagiellonię Białystok oraz Górnik Zabrze. Postanowiliśmy zapytać u źródła, czy temat przejścia Jona Flanagana do polskiej ekstraklasy jest realny? Jak się dowiedzieliśmy – może to być bliższe prawdy niż się niektórym wydaje. Nasz rozmówca wskazuje na to, że Flanagan kompletnie nie odnalazł się w Belgii i nie mógł pojąć stylu gry zespołu Karima Belhocine. Wyglądał bardzo słabo fizycznie. Ostatni mecz zagrał w styczniu zeszłego roku. Było to 45. minut w starciu Rangers FC z Heart of Midlothian w lidze szkockiej.

Jon Flanagan ma również na swoim koncie jeden mecz w barwach narodowych. Zdołał on wystąpić w meczu reprezentacji Anglii z Ekwadorem. Było to po udanej końcówce sezonu 2013/14. Reasumując całe zamieszanie – widać, że coś jest na rzeczy i nie są to bzdury wyssane z palca. W klubach, które zostały wymienione z pewnością nikt nie będzie potwierdzał takiego zainteresowania. Gdyby jednak doszło do takiego transferu, do któregokolwiek zespołu, to byłby to bardzo interesujący ruch. Mając nawet na uwadze to, że Jon Flanagan jest bez gry praktycznie od roku.


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *