Bundesliga: Parę rzeczy, o których można się przekonać w tym sezonie…

54.sezon niemieckiej Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami! Dzisiaj o 20:30, Bayern Monachium, mistrz Niemiec, zmierzy się z Werderem Bremą. Nie będę pisał o tym spotkaniu, ale chciałbym zwrócić uwagę na kilka rzeczy, które mogą sprawić, że nadchodzące rozgrywki będą miały odpowiedni smaczek.

Debiut Carlo Ancelottiego

O renomie powyżej wymienionego szkoleniowca mówić nie trzeba. Jego obecność w szeregach Bundesligi trzeba traktować w kontekście nowego wyzwania na polu trenerskim. Trzykrotny triumf w Champions League, zdobycie pierwszego miejsca w najlepszych ligach świata (Włochy, Anglia, Hiszpania oraz Francja). Każdy chyba chciałby sobie wpisać takie wyczyny do Curriculum Vitae. Teraz czas na podbicie trzeciej, co do poziomu świetności rozgrywek (patrz w ranking).

W Bawarii zdobycie mistrzowskiej patery jest niezbyt wybitnym osiągnięciem, bo kibice już niemal przed inauguracją już czekają na „opicie” sukcesu swojego jakże utytułowanego klubu. Przed Włochem cel jest postawiony jeden – zdetronizowanie stawki w walce o Ligę Mistrzów! Trzy lata bez zwycięstwa na europejskim froncie to chyba za dużo dla decydentów monachijczyków!

W okienku letnim udało się dokonać dwóch spektakularnych zakupów. Pierwszy ściągnięty został Mats Hummels. Nie trzeba mówić, co się działo w mediach u naszych sąsiadów. Pojedynek o Superpuchar pokazał, że defensor nie będzie miał sielanki u swoich dawnych fanów (każdy kontakt z piłką był okraszony buczeniem). A kolejnym wzmocnieniem jest Pan, który poniekąd zniszczył marzenia Polaków na sukces na EURO 2016. Renato Sanches – to on strzelił gola w ćwierćfinale.

Szybkość i soczyste uderzenie są dewizą wyżej wymienionego. W mojej ocenie gra w Monachium będzie świetną okazją na „wylansowanie” się do lepiej notowanych w Europie lig.

Ancelotti niby ma „świetną pracę”, ale i musi uważać, bo lont w każdej chwili może się niebezpiecznie zapalić.

RB Leipzig – drużyna, czy już bardziej projekt?

Takie pytania nasuwały się przed przejęciem klubu przez wspomniany koncern energetyków. Wielu krytykantów wspomniało, że Lipsk straci swoją tożsamość, wydając wiele milionów na zawodników. Drudzy z kolei uważali, że miasto zasługuje wreszcie na ekipę piłkarską, która będzie się liczyła w swoim kraju. Za wyniki sportowe odpowiadać będzie Ralph Hasenhuettl, który sukcesywnie wspina się na drabince w szkoleniowym fachu. Jego praca w Lipsku jest niejako nagrodą za dokonania w Ingolstadt, gdzie z miejscowym teamem wypracował awans do niemiecki ej elity (2013). Trzeba wspomnieć, że wielki sukces w promocji RB do Ekstraklasy w poprzednim sezonie miał Ralf Rangnick (możecie o nim Państwo pamiętać z okresu Schalke, w którym kilka ładnych lat pracował).

Beniaminek w większości składa się z piłkarzy młodych oraz tych, którzy jeszcze naprawdę nie zaistnieli w wielkiej piłce. Na pierwszy plan wysuwa się Rani Khedira. Khedira… Tak, to jest młodszy brat Samiego.

Czy “plastik” według niektórych ludzi z Niemiec się utrzyma w Bundeslidze? Czy może namiesza w górnej połowie tabeli? Czas pokaże.

Jak nie teraz, to kiedy?

Borussia Dortmund w poprzedniej kampanii pokazała, że naprawdę wróciła swoje najlepsze tory. Wielki udział w tym miał Thomas Tuchel, na codzień trener BVB. Przed nim drugie podejście, aby spróbować “rozmontować” walczący Bayern, który jest naturalnym kontrkandydatem do sięgnięcia po mistrzowską paterę. Zadanie może się okazać troszeczkę trudniejsze, bo Dortmund będzie swój czas w Bundeslidze dzielił z Ligą Mistrzów. Skład personalny wicemistrza dużo się zmienił. Do obsady dołączył m.in.Andre Schurrle. Ten ma za zadanie wspomagać Aubameyanga. Gra w drużynie ośmiokrotnego triumfatora niemieckich rozgrywek ma być próbą powrotu do swojej wyśmienitej dyspozycji, w której publiczność zagrzewał w Mainz. Do cenniejszych “nabytków” można zaliczyć Bartrę oraz Gotze, niejako “syna marnotrawnego”. Z klubu odeszli Gundogan oraz Mchitaryan. Ci zawodnicy obrali angielski kierunek. Pierwszy trafił do Manchesteru City, a następny do rywala za między, czyli Manchesteru United. O głośnej transakcji Hummelsa już wspomniałem. I jeszcze Rode (kolejny punkt do zaczepki na linii kibicowskiej).

Zmiany, zmiany… Ale w mojej ocenie ogromnie ciężko będzie odebrać tytuł w tekście wymienionej ekipie.

Przypadek, czy coś się kroi…?

Mowa tu Herthcie Berlin. Beniaminek poprzedniego sezonu zaskoczył licznych ekspertów, zajmując przez większą część ligi miejsce, które bezpośrednio premiowało występ w Lidze Mistrzów. Niestety przepiękny sen prysł i klub ze stolicy Niemiec finiszował na 7.miejscu. Taka lokata oznaczała, że Berlińczycy stoczą bój o udział w fazie grupowej LE. Ale tutaj też nic nie wyszło, bo w ostatecznym play-offie nie udało się pokonać Broendby (3:2 w dwumeczu). Polscy kibice z niecierpliwością (może przesadziłem) będą spoglądać na formę byłego piłkarza Legii, Ondreja Dudy. Słowak przyszedł do nowego klubu w lipcu. Na transfer potężny wpływ miała kapitalna forma z francuskiego turnieju.

Jak się przeanalizuje listę graczy Herhty, to można powiedzieć, że mamy mieszankę rutyny z młodością. Z jednej strony mamy Krafta (ex Bayern), Ronny (ex Sporting Lizbona), Schieber (ex BVB), a z drugiej wygląda nam Sinan Kurt, czy Florian Kohls. Na stanowisku sportowego wodza pozostał Pal Dardai. Węgierski coach już śmiało puka do drzwi dużo większych.

Moje przewidywania? Mhhhhhh…. Połowa w ligowej stawce.

Wybrałem tylko cztery przykłady, bo nie chcę Państwa zbytnio zanudzać… Na poważnie, to mam nadzieję, że ktoś z czołówki zagrozi potędze, jaką bez wątpienia jest Bayern Monachium.

Rozpiska 1.kolejki:

Piątek, 26.08.2016

Bayern Monachium: Werder Brema, 20:30, Eurosport 2

Sobota, 27.08.2016

Koeln: Darmstadt, 15:30

Augsburg: Wolfsburg, 15:30

Borussia Dortmund: Mainz, 15:30, Eurosport 2

Eintracht Frankfurt: Schalke, 15:30

HSV: Ingolstadt, 15:30

Borussia Monchengladbach: Bayer Leverkusen, 18:30, Eurosport 2

Niedziela, 28.08.2016

Hertha Berlin: Freiburg, 15:30, Eurosport 2

Hoffenheim: RB Leipzig, 17:30, Eurosport 2


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.