W piątkowych meczach Eliminacji Euro 2016 w grupie B nie doszło do większych niespodzianek. Walia pokonała Belgię i objęła prowadzenie w grupie. Swoje mecze wygrały Cypr i Bośnia i Hercegowina pokonując odpowiednio Andorę i Izrael.

Pojedynek Walii i Belgii można by określić pojedynkiem Garetha Bale`a i Edena Hazarda. Stawka meczu była wysoka, ponieważ zwycięzca został liderem. w 25 minucie meczu Nainggolan podawał piłkę głową do Courtoisa, jednak zrobił to bardzo nieostrożnie gdyż nie zauważył w swoim polu karnym Bale`a. Skrzydłowy Realu Madryt dopadł piłkę i będąc sam na sam z bramkarzem Chelsea nie miał problemów, żeby trafić do siatki. Belgia do końca pierwszej połowy próbowała atakować bramkę Hennesseya jednak nie stwarzali poważnego zagrożenia. Po zmianie stron Belgia atakowała a Walia miała problemy, żeby wyjść z własnej połowy. Najlepsze sytuacje zmarnował najpierw Benteke strzelając obok bramki a później De Bruyne po efektownym dryblingu nie potrafił skierować piłki do walijskiej bramki. Dzięki temu zwycięstwu Walia przybliżyła się do awansu na EURO 2016 spychając Belgię na drugie miejsce.

Walia 1-0 Belgia

Bale 25`

Walia – Hennessey – Gunter, A. Williams, Davies, A. Richards, Allen, Ledley, Ramsey, Taylor, Robson (90+3. King), Kanu, Bale (87. Vokes).

Belgia – Courtois – Alderweireld (77. Ferreira), Denayer, Lombaerts, Vertonghen, Mertens (46. Lukaku), Nainggolan, Witsel, De Bruyne, Benteke, Hazard.

W drugim meczu grupy B Cypr pokonał Andorę po hat-tricku Mitidisa. Andora zdobyła honorową bramkę a trzecią do tej pory w eliminacjach po samobójczym trafieniu Dossy Juniora w 2 minucie.

Andora 1-3 Cypr

Dossa Junior 2`- Mitidis 14` 45` 51`

Andora – Pol – Rubio, Rodrígues, Vales, M. García, Rodríguez, Rebes (78. Peppe), Ayala (59. Sonejee), Martínez, Moreno (66. Moreno), Sanchez.

Cypr – Georgallides, Demetriou, Sielis, Junior, Antoniades, Nicolaou, Laban (74. Economides), Christofi (82. Alexandrou), Makrides (88. Kastanos), Efrem, Mitidis.

W trzecim meczu Bośnia i Hercegowina pewnie pokonała Izrael 3-1. Przegrywając to spotkanie podopieczni Eli Guttmana nie wykorzystali szansy wskoczenia na drugie miejsce w grupie. Izrael prowadził po golu Ben Haima jednak szybko bo już po dwóch minutach wyrównał Visca. W doliczonym czasie gry w pierwszej połowie trafił Dzeko a wynik ustalił Visca strzelając swoją drugą bramkę w tym meczu.

Bośnia i Hercegowina 3-1 Izrael

Visca 43` 75` Dzeko 45` – Ben Haim 41`

Bośnia i Hercegowina –  Begović – Spahić, Kolasinac, O. Vranjes, Lulić (86. Hadzić), Besić, Medunjanin, Pjanić (88. Ibisevic), Mujdza, Visca (80. Hajrović), Dzeko.

Izrael – Martziano – Ben Haim, Gershon, Dgani, Ben Harush, Biton (80. Kehat), Natkho, Zahavi, Yeini (46. Damari), Ben Haim II, Sahar (62. Buzaglo).


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.