

Arkadiusz Malarz: Cały czas to przeżywamy
Wstyd. Taka jest prawda. Każdy z nas się wstydzi, cały czas to przeżywamy. To nie tak, że dzisiaj przegrywamy, jutro okazujemy skruchę, a jak już wszyscy zobaczą, że jest nam przykro, od razu jest fajnie. Tak się nie da, mamy świadomość, że zawaliliśmy. - mówi Arkadiusz Malarz w rozmowie dla "Sportowe Fakty".
Jako kapitan muszę odpowiadać dziennikarzom i kibicom, tłumaczyć się za nasze występy i słabą formę. Myślę, że stanąć przed kamerami może każdy piłkarz Legii, tylko nie każdemu złość pozwalałaby wypowiedzieć się w racjonalny sposób. Rozumiem tych, którzy nie chcą, mnie też jest trudno, ale muszę reprezentować drużynę po porażkach, tak samo jak po zwycięstwach. - powiedział bramkarz Legii Warszawa.
Kiedy wróciłem do domu z Luksemburga, położyłem się na kanapie. Nie mogłem zasnąć i myślałem: "Czy my jesteśmy aż tak słabi?", "Czy naprawdę nie potrafimy grać w piłkę?", "Czy dobra forma mogła tak po prostu uciec?". A może myśleliśmy, że jesteśmy tacy dobrzy, że skoro mimo jedenastu porażek w poprzednim sezonie udało nam się wywalczyć dublet, to teraz wszyscy się przed nami położą. Otóż nie kładzie się nikt. Arka zabrała Superpuchar, Spartak Trnava Ligę Mistrzów, Dudelange - Ligę Europy, w ekstraklasie też słabo. Co chwilę dzwonią dzwony. - dodał.
Obszerny wywiad do przeczytania w serwisie sportowefakty.wp.pl.
-
Ekstraklasa gdzie oglądaćGdzie oglądać Ekstraklasę za darmo w sezonie 2026/27? Darmowy dostęp do Canal+ na 90 dniWojciech Nowacki / 24 lipca 2026, 10:08
-

Polska PiłkaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań






Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-

Polska PiłkaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem






Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-

Polska PiłkaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok






Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-

Polska PiłkaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem






Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09
-

Polska PiłkaPech nowego piłkarza Górnika Zabrze. Kilka tygodni przerwy






Kamil Gieroba / 25 czerwca 2025, 20:02









































