Andrij Łunin wróci do Realu wcześniej?

Andrij Łunin / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Ukraiński golkiper Andrij Łunin przebywa obecnie na wypożyczeniu w Real Valladolid. Jednak jego macierzysty klub – Real Madryt, mocno zastanawia się na skróceniem wypożyczenia.

Andrij Łunin został zawodnikiem Realu Madryt latem 2018 roku. Królewscy zapłacili Zorii Ługańsk za młodego bramkaraz 8,5 miliona euro i niedługo później wypożyczyli go do innej drużyny LaLiga – CD Leganes. W barwach Ogórków Łunin dużo nie zagrał. Przez cały sezon 18/19 zaliczył ledwie 5 spotkań w lidze, w których zaliczył 2 czyste konto oraz 2 mecze w Pucharze Hiszpanii – tam z czystym kontem zakończył mecz raz. Na przełomie maja i czerwca 20-latek pojechał z reprezentacją Ukrainy na Mundial do lat 20 w Polsce. Tam nasi wschodni sąsiedzi wywalczyli złote medale, a Real mógł mieć nadzieje, że młodzieżowy mistrz świata znajdzie klub, w którym będzie się ogrywać jako pierwszy golkiper.

Na początku obecnego sezonu Łunin został wypożyczony do Realu Valladolid. W klubie, którego właścicielem jest słynny Ronaldo Nazario, Ukrainiec tak jak w Leganes pełni rolę rezerwowego. Jednak w stolicy Kastylii i Leonu jest jeszcze bardziej przytwierdzony do ławki. Za chwilę mamy koniec roku, a Andrij Łunin zagrał jak dotąd tylko jeden mecz w Copa del Rey, co bardzo nie podoba się Realowi Madryt. Według hiszpańskiego radia Cadena COPE Los Blancos zamierzają zakończyć wypożyczenie swojego bramkarza, ponieważ są już zmęczeni tym, że Łunin znowu nie ogrywa się w innym klubie. Oficjalnie skrócenie wypożyczenie może być zakomunikowane w ciągu najbliższych dni, a nawet godzin.

Z wypożyczenia na wypożyczenie

Łunin prawdopodobnie nie zostanie na Santiago Bernabeu. Do końca sezonu chce go wypożyczyć grająca w Segunda Division UD Almeria. Trenerem wicelidera zaplecza LaLigi jest były zawodnik Realu Madryt – Guti, a raczej Jose Maria Gutierrez. Ponad 380-krotny reprezentant Królewskich na jednej z niedawnych konferencji prosił, żeby zwracano się do niego pseudonimem, lecz pełnym imieniem i nazwiskiem. Co nie zmienia faktu, że Real mógłby być skłonny do wypożyczenia Łunina pod skrzydła swojej byłej gwiazdy, tym bardziej, że zaczynała ona swoją trenerską karierę od juniorów Los Blancos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *