Andrea Belotti opuści Torino. Ostatni dzwonek?

Belotti

Zdjęcie: Torino


Andrea Belotti jest kapitanem Torino. Od kilku lat jest kojarzony jedynie z tym klubem. Po tym jak w swoim najlepszym czasie nie odszedł do AC Milanu, wszyscy myśleli, iż zostanie dla tej ekipy kimś, jak Francesco Totti dla AS Romy. Brak transferu i status quo klubu sprawił, iż piłkarz przestał się rozwijać.

W tym roku kończy 29 lat i szansa na wielki transfer miała już przeminąć. Tymczasem w czerwcu tego roku kończy mu się kontrakt, wszystko wskazuje na to, że go nie przedłuży. Zawodnik z pewnością nie będzie miał problemu ze znalezieniem pracodawcy. Możliwe, iż już podpisał kontrakt z jakimś klubem. Takiego zdania jest prezydent klubu, Urbano Cairo.

– Kontrakt Andrei Belottiego kończy się w czerwcu. Możliwe więc, iż już podpisał umowę z jakimś klubem. Może to się już stało, ale chyba jeszcze nie.

Tego sezonu włoski napastnik nie może zaliczyć do udanych. Po wygraniu Euro 2020 był w świetnym humorze. Humory jednak szybko się pogorszyły. W sierpniu, na początku sezonu złapał kontuzje. Wykluczyła go z gry na ponad miesiąc. Po powrocie bardzo szybko złapał kolejny uraz, tym razem zginacza. Na powrót czekał prawie 3 miesiące. Pozwoliło mu to na rozegranie jedynie 17 meczów w Serie A, zdobył 4 gole.

Drużynami, które mogą zakontraktować Włocha za darmo, są oczywiście inne kluby z półwyspu apenińskiego. Po pierwsze, AS Roma. Mogą chcieć stworzyć rywalizacje dla świetnego w tym sezonie Tammy’iego Abrahama. Możliwym kierunkiem jest również Inter Mediolan. Nie wykluczone, iż klub opuści Lautaro Martinez, a Edin Dzeko też nie jest młodym piłkarzem. Przyda im się snajper.

Innymi kierunkami są Tottenham i Fiorentina. Manchester City może próbować jeszcze raz spróbować sprowadzić Harry’ego Kane’a. Jeśli tak się stanie, Spurs potrzebować będą nowego napastnika. Fiorentina natomiast nie zaklepała przejścia Krzysztofa Piątka, jest on tylko na wypożyczeniu. Ewentualna opłata może nie sprzyjać transferowi, ponieważ chcą jeszcze wykupić na stałe Torreirę. Fiołki mogą sięgnąć po alternatywę, właśnie napastnika Torino.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.