uefa.com

Pomimo tego, że dziś odbył się tylko jeden mecz w ramach Mistrzostw Europy, zapraszam na podsumowanie pierwszego dnia imprezy. Patrząc na sam wynik, gospodarze turnieju, Francuzi pokonali Rumunie 2:1.

Każdy dzień będzie podsumowywany identycznie, w kilku kategoriach: pytanie dnia, plusy i minusy dnia, zawodnik dnia, zaskoczenie dnia. Tak więc zaczynamy!

Zawodnik dnia:

Dimitri Payet – czy wybór mógł być inny? Jeszcze wczoraj dyskutowano kto powinien pojawić się w wyjściowej “11” w spotkaniu otwierającym EURO 2016, Payet, Coman czy Martial? Trener gospodarzy postawił na tego pierwszego i jak pokazał mecz z Rumunią, wybrał idealnie. Zawodnik ten kreował grę trójkolorowych i był motorem napędowym całej ekipy. Często był nie do zatrzymania i bez wątpienia był najlepszy na boisku. Swój występ zaznaczył również w bardziej dosadny sposób, najpierw asystując przy golu otwierającym wynik spotkania, a następnie zdobywając przepiękną bramkę, która dała Francji zwycięstwo.

Plusy dnia:

Reprezentacja Rumunii – do samego końca walczyli o to, aby sprawić niespodziankę. Byli o krok od jej uczynienia oraz bez wątpienia napędzili stracha wielu francuskim kibicom. Świetnie działali jako cała drużyna, idealnie wypełniając wszystkie założenia taktyczne, nakreślone przez trenera na ten mecz. Tym spotkaniem dali jasny sygnał reprezentacji Szwajcarii, że będą się liczyć w walce o awans, nawet z drugiego miejsca.

Olivier Giroud – osoba która zdobyła pierwszą bramkę w tych rozgrywkach. Napastnik Arsenalu był jednym z aktywniejszych zawodników na boisku i miał kilka niezłych sytuacji, pokazywał się do gry i było widać, że piłka go szukała. W końcu po dośrodkowaniu Payeta trafił do siatki w 57′ minucie.

Minusy dnia:

Paul Pogba – miał być liderem kadry, która ma liczyć się w walce o końcowy triumf. Dziś jednak nie pokazał tego, nawet w najmniejszym stopniu. Długimi fragmentami gry niewidoczny. Popisywał się swoją techniką, głównie jednak na środku boiska. Gdy został zmieniony w 77′ minucie, miał na koncie dwa strzały, w tym jeden w światło bramki… kiepski występ.

Antoine Griezmann – czy Griezmanna prześladuje jeszcze przestrzelony karny z finału Ligi Mistrzów? Dziś miał jedną dobrą sytuację, gdy trafił piłką w słupek, jednak to by było na tyle. Zmieniony przez trenera Didiera Deschampsa jako pierwszy, co też pokazuje, że dziś zawodnik Atletico był cieniem samego siebie.

Patrice Evra – kilka razy przegrywał pojedynki z rumuńskimi skrzydłowymi, rzadko włączał się w akcje ofensywne, to po jego faulu została podyktowana jedenastka dla Rumunii, trochę się tego nazbierało. Francja zdecydowanie ma problem z formacją obronną i lepsze ekipy od Rumunii, mogą to wykorzystać w dalszej fazie turnieju.

Pytanie dnia:

Francja – pierwsze koty za płoty?

Gospodarze turnieju byli typowani przez wielu fachowców jako faworyci do zwycięstwa, dziś jednak nie pokazali się z najlepszej strony. Turniej jest długi i niekoniecznie forma musi przyjść od razu. Tak więc czy Francja będzie w stanie grać lepszą piłkę? Na to pytanie, odpowiedź może dać mecz z Albanią 15 czerwca.

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.