Zwycięstwa Realu i Atletico, remis Valencii – podsumowanie dnia w La Liga

www.football365.com

www.football365.com

Emocji związanych z La Ligą ciąg dalszy. Dziś o punkty walczyły między drużyny z Madrytu, bądź ich okolic, Valencii oraz Kraju Basków. 

Składy jakie ujrzeliśmy mogły mocno szokować. Zidane dokonał 8. zmian, zaś Jagoba Arrasate 7! Wiąże się to przede wszystkim z uniknięciem przemęczenia przez zawodników podstawowego składu. Dla Realu zmiany te mają tez związek ze zbliżającymi się derbami Madrytu. Już od pierwszych minut Osasuna nie zamierzała się cofać, wracać co chwilę pod własne pole karne. Grali przede wszystkim odważnie i pewnie. Tempo meczu mogło cieszyć. Akcje toczyły się z jednej bramki do drugiej, widać było, że obie ekipy chciały grać do przodu. Real w pierwszych 15-20. minutach grał chaotycznie, szarpanie, nie mieli pomysłu na rozegranie. Dobrą okazję na gola wypracował Alvaro Odriozola. Po jego dośrodkowaniu Raúl Navas był bliski strzelenia bramki samobójczej, lecz instynktownie obronił Ruben. Luka Jović starał się jeszcze skierować piłkę do siatki, ale ta przeleciała nad poprzeczką. Serb miał kilka okazji na wpisanie się na listę strzelców, lecz zawodziła skuteczność. Z innej perspektywy można rzec, że brakowało mu wsparcia. Przy dośrodkowaniach był bardzo dobrze pilnowany. Osasuna z kolei dużo lepiej radziła sobie w kontratakach niż w ataku pozycyjnym. Ten drugi aspekt całkowicie nie należał do ich mocnej strony. Ciężko było im skleić jaką kolwiek akcję, dużo prościej wychodziło im to gdy trzeba było szybko przedostać się pod bramkę Królewskich. W 36. minucie fenomenalnego gola na 1:0 zdobył Vinicius. Piłka nabrało rotacji po rykoszecie jednego z obrońców.

Po zmianie stron Real przystąpił do odważniejszych ataków. Jeden z nich dość szybko przyniósł oczekiwany efekt, jednak kibice na Bernabeu nie cieszyli się zbyt długo. W 58. minucie pierwszą bramkę w barwach Realu zdobył Luka Jović. Wykorzystał on podanie od Lucasa Vazqueza i prostym strzałem po ziemi pokonał Rubena. Jednak Antonio Mateu Lahoz zdecydował się skorzystać s systemu VAR, po którym podjął decyzję o anulowaniu gola. Szkoleniowiec Osasuny za wszelką cenę robił wszystko, by odrobić straty, odwrócić losy tego spotkania. Niestety jednak w 72. minucie kolejny cios jego podopieczni otrzymali od świeżo wprowadzonego na boisko Rodrygo. Brazylijczyk wykorzystał podanie od Casemiro, przyjął sobie piłkę, następnie złamał do środka i oddał prosty strzał. Ruben nie miał szans na dobrą interwencję. W końcowych minutach w szeregach obu ekip wdarło się trochę agresji, niektórym zawodnikom zaczęły puszczać nerwy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0.


25.09.2019, 6. kolejka La Liga Santander, Estadio Santiago Bernabeu, Madryt

Real Madryt – Osasuna 2:0 ( 1:0 ) 

Vinicius Junior 36′, Rodrygo Silva 72′

Real: Alphonse Areola – Álvaro Odriozola, Sergio Ramos, Éder Militão, Nacho – Toni Kroos, Casemiro, Fede Valverde(James Rodriguez 82′) – Lucas Vazquez, Vinicius Junior(Rodrygo Silva 71′), Luka Jović

Ossasuna: Ruben – Manuel Castellano, Raúl Navas, Facundo Roncaglia, Pervis Estupiñán – Robert Ibáñez(Roberto Torres 70′), Jon Moncayola, Fran Mérida, Rubén García – Brandon Llamas(Juan Villar 65′), Marc Cardona(Chimy Avilla 65′)

Żółte kartki: Éder Militão, Nacho – Manuel Castellano, Chimy Avilla

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz


Leganes – Athletic Bilbao 1:1 

Goście po całkiem niezłej serii meczów tylko zremisowali z bijącą się na chwilę obecną o utrzymanie ekipą Leganes. Pierwsza połowa nie przyniosła nam wielu emocji, zaś w drugiej części meczu kibice mogli przynajmniej na chwilę zawiesić oko. W 59. minucie rzut karny na gola zamienił Raul Garcia. Zaledwie trzy minuty później do wyrównania doprowadził Oscar Rodriguez. Pomimo zastosowanych zmian taktycznych oraz personalnych wynik ten nie uległ zmianie.

Mallorca – Atletico Madryt 0:2

Los Colchoneros całkowicie zdominowali swoje dzisiejszego rywala. W pierwszej części meczu niemalże do zera ograniczyli jaką kolwiek aktywność strzelecką Mallorci. W 26. minucie pierwszą bramkę zdobył po asyście Koke Diego Costa. Po zmianie stron prowadzenie podwyższył Joao Felix. Gospodarze próbowali odrobić stratę, lecz defensywa Atletico funkcjonowała bez zarzutu. Złą wiadomością przed derbami z Realem Madryt była czerwona kartka obejrzana przez Alvaro Moratę. Napastnik ten nie wystąpi w najbliższym ligowym spotkaniu.

Valencia – Getafe 3:3

Prawdziwe Partidazo! Worek z bramkami otworzył już w 1. minucie Jaime Mata. Dodatkowym ciosem była kontuzja Kevina Gameiro, który po 10. minutach musiał pożegnać się z boiskiem. W jego miejsce został wprowadzony Maxi Gomez. Urugwajczyk od razu wziął się do roboty i w ciągu 4. minut zdobył dwa gole, które odwróciły losy meczu. Trzeciego gola dla Nietoperzy zdobył Kangin Lee. Po zmianie stron to goście byli zespołem dominującym. Ogrom przeprowadzonych akcji sprawił, że gospodarze długo nie cieszyli się z panującego wyniku. W 66. minucie gola kontaktowego strzelił Jason, zaś do wyrównania doprowadził Angel. Wynik ten nie uległ zmianie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi