Żuraw przed meczem w Glasgow: W piłce nie chodzi o to, żeby robić coś kosztem czegoś

Dariusz Żuraw

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok, 19.07.2020 / fot. Mikołaj Barbanell


– W piłce nie chodzi o to, żeby robić coś kosztem czegoś. W ekstraklasie ostatnio nie prezentowaliśmy się dobrze, ale mimo to chcemy jak najlepiej grać w Europie – stwierdził Dariusz Żuraw na konferencji prasowej przez meczem w Glasgow w 2. serii Ligi Europy.

Zespół Lecha Poznań po walecznej postawie z Benfiką Lizbona (2:4), tym razem zmierzy się na wyjeździe z Rangers FC (godz. 21:00). Niestety w stolicy woj. wielkopolskiego pozostali Pedro Tiba, Jakub Kamiński i Djordje Crnomarković. – Podczas ostatniego meczu z Benfiką mieliśmy sporo problemów, ale w kadrze posiadamy po dwóch bocznych obrońców oraz czterech stoperów. Rzadko zdarzają się sytuacje, gdy wypada 3-4 graczy z tej formacji i nie jesteśmy przygotowani na to, żeby mieć w kadrze przykładowo sześciu środkowych obrońców. Radzimy sobie z tym, co mamy i wydaje mi się, że nie wygląda to źle – dodał szkoleniowiec.

Rangers grają trochę inaczej, niż Benfica, bo przede wszystkim są zdyscyplinowani w obronie, co skutkuje tym, że tracą bardzo mało bramek i nie ma w tym przypadku. Dlatego tym bardziej jeśli uda nam się stworzyć jutro dobre sytuacje pod ich bramką, musimy być bardzo skoncentrowani i je wykorzysta. W ataku z kolei piłkarze Rangers są kreatywni, potrafią szybko wyprowadzić kontratak po przechwycie, dlatego i potrzebujemy zachować duże skupienie także w naszej grze obronnej – podkreśla.

Solidna dawka meczów w europejskich pucharach nie może być wymówką dla słabszej postawy w lidze. Sezon ligowy będzie krótszy, a więc i czasu na odrabianie strat nie będzie. – Mam nadzieję, że damy radę i w pucharach, i w lidze, ale także nie zapominamy o Pucharze Polski. W piłce nie chodzi o to, żeby robić coś kosztem czegoś. W ekstraklasie ostatnio nie prezentowaliśmy się dobrze, ale mimo to chcemy jak najlepiej grać w Europie. Nie po to do nich awansowaliśmy, żeby teraz je w jakiś sposób odpuszczać. Czeka nas ciężkie zadanie do końca tego roku, ale wierzę, że nasz zespół sobie z nim poradzi – kończy Żuraw.

źródło: lechpoznan.pl / własne


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.