„Zdobyłem nową umiejętność”. Arkadiusz Reca o swoim pobycie w Crotone
- Na pewno w dopisywaniu kolejnych meczów do reprezentacyjnego CV pomaga mi regularna gra w klubie. Przyjeżdżam na kadrę pewniejszy siebie i w formie. Reprezentacja daje mi motywację do dalszego i ciągłego rozwoju. Nie ma nic piękniejszego dla zawodnika niż występy w drużynie narodowej - mówił Arkadiusz Reca w rozmowie "Łączy nas piłka".
Crotone prezentuj się rozczarowująco słabo w obecnych rozgrywkach Serie A. Klub Arkadiusza Recy zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a na swoim koncie ma zaledwie 6 oczek. W sobotę beniaminek przegrał z Genoą 1:3.
- Bardzo szkoda tej porażki, tym bardziej, że we wcześniejszych dwóch meczach zdobyliśmy cztery punkty. To była nasza najlepsza seria w sezonie. Do meczu z Sampdorią przystąpiliśmy z dużą wiarą, że zdobędziemy co najmniej punkt. Nie udało się i myślę, że to efekt zmęczenia. Po bezbramkowym remisie z Udinese zostaliśmy w hotelu, mieliśmy mini obóz, dopiero w niedzielę wróciliśmy do Crotone. Czuliśmy się lekko podmęczeni przed starciem w Genui, ale nie możemy się tym tłumaczyć, tylko szukać punktów w innych meczach - powiedział Reca.
- W tabeli słabo to wygląda, musimy poprawić grę w defensywie, tracimy zbyt dużo bramek. Ale i w ofensywie też jest co zmieniać, bo stwarzamy za mało sytuacji. Z drugiej strony, nie uważam, że z naszą grą jest tak źle. Próbujemy rozgrywać piłkę od tyłu, często nam to wychodzi, bo biorą się z tego ciekawe akcje. Crotone gra fajny futbol. I jeśli poprawimy te mankamenty, to zaczniemy regularnie punktować - dodał reprezentant Polski.
Może całemu zespołowi nie idzie najlepiej, ale polski lewy obrońca może być poniekąd zadowolony ze swojej indywidualnej postawy. Polak zbiera dobre oceny za swoje występy, a w niedawnym spotkaniu ze Spezią udało mu się zdobyć swoją pierwszą bramkę w Serie A.
- Przychodząc tutaj, miałem za cel, aby poprawić najważniejsze statystyki. Miałem za sobą rok gry w Serie A w SPAL, ale moje liczby nie były zbyt okazałe. Zdobyłem nową umiejętność: odpowiednie poruszanie się po boisku. To zaprocentowało choćby dwoma wywalczonymi rzutami karnymi. Cel zatem stopniowo realizuję, liczę przy tym, że na koniec sezonu będę miał zadowalającą liczbę bramek i satysfakcjonującą liczbę asyst - tłumaczy Reca.
- Na pewno w dopisywaniu kolejnych meczów do reprezentacyjnego CV pomaga mi regularna gra w klubie. Przyjeżdżam na kadrę pewniejszy siebie i w formie. Reprezentacja daje mi motywację do dalszego i ciągłego rozwoju. Nie ma nic piękniejszego dla zawodnika niż występy w drużynie narodowej. Dlatego na nowy rok mam jedno życzenie: dużo zdrowia. Ono rzutuje na całą karierę piłkarza - zakończył.
Źródło: Łączy nas piłka
-

AktualnościNowa Zelandia - Egipt sędzia. Kto poprowadzi spotkanie? (22.06.2026)Nowacki / 21 czerwca 2026, 15:13
-


AktualnościPrzewidywane jedenastki na spotkanie Urugwaj - Wyspy Zielonego Przylądka | 22.06.2026Nowacki / 21 czerwca 2026, 14:04
-


AktualnościLamine Yamal: "Nie panikujcie" – 18-latek odpowiada na krytykę po remisie Hiszpanii z Republiką Zielonego PrzylądkaNowacki / 21 czerwca 2026, 13:18
-


AktualnościTunezja ustanowiła unikalny anty-rekord na Mistrzostwach ŚwiataNowacki / 21 czerwca 2026, 13:13
-

AktualnościEkwador wciąż w grze po remisie 0:0 z Curaçao. "Mamy 100 minut", by odwrócić losy grupyNowacki / 21 czerwca 2026, 13:05
-

AktualnościMundial 2026. Curacao 0:0 Ekwador. 15 interwencji bramkarzaNowacki / 21 czerwca 2026, 12:50




































