Zbigniew Boniek skrytykował grę Rakowa Częstochowa. “W piłce poważnej jest nie do pomyślenia”

Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Raków Częstochowa wygrał z Pogonią Szczecin 1:2 i pewnym krokiem zmierza po pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski. Krytycznie o grze gości i decyzjach personalnych Marka Papszuna wypowiedział się Zbigniew Boniek, który był gościem programu “Prawda Futbolu”. 

Ekipa z Jasnej Góry zajmuje 1. miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co drugi w stawce Lech Poznań. Drużyna Marka Papszuna do ostatniej kolejki będzie walczyła o końcowy triumf w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. Pierwszy krok w stronę upragnionego mistrzostwa Polski Raków wykonał w Szczecinie, gdzie pokonał miejscową Pogoń 1:2.

Częstochowianie po pierwszych 45. minutach przegrywali 1:0 po trafieniu Kamila Grosickiego. Losy spotkania odwrócili w drugiej połowie. Gola wyrównującego strzelił rezerwowy Vladislavs Gutkovskis, a trzy punkty przyjezdnym zagwarantował Ivi Lopez.

Wygrana Rakowa z Pogonią nie wszystkim przypadła do gustu. Krytycznie o grze i wyborach personalnych trenera Marka Papszuna wypowiedział się Zbigniew Boniek. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie zostawił również suchej nitki na kapitanie zespołu Tomasie Petrasku.

Prawa obrona przepuszczała Grosickiego, który nie musiał robić żadnych zwodów, dostawał po prostu długie podanie i kilka razy wychodził sam na bramkarza, albo na bardzo dobre sytuacje. Po pięknym strzale Grosicki dał Pogoni prowadzenie, ale Petrasek zrobił coś, co w piłce poważnej jest nie do pomyślenia – powiedział Boniek w rozmowie z “Prawdą Futbolu”.

Na środku ataku grał Musiolik, a nie Gutkovskis, który według mnie jest zawodnikiem lepszym i bardziej niebezpiecznym, a był to przecież mecz o życie – dodał.

Raków w najbliższą niedzielę (24.04) zagra u siebie z Górnikiem Łęczna. Początek meczu o godzinie 15:00.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.