Zbigniew Boniek komentuje pozostanie Kyliana Mbappe w PSG. “To niewytłumaczalne”

Krzysztof Drobnik – (Piłkarski Świat)


Zbigniew Boniek udzielił wywiadu rozgłośni “Marione”. Wypowiedział się w nim na temat przedłużenia kontraktu przez Kylina Mbappe oraz Nicoli Zalewskiego.

Kylian Mbappe zaszokował całe środowisko piłkarskie, kiedy ogłosił decyzję o kontynuowaniu kariery w swoim dotychczasowym klubie, PSG. Do tamtej pory uważano, że latem po wygaśnięciu jego umowy z paryżanami dołączy do Realu Madryt. Sam Francuz przyznał, iż do przeprowadzki do Madrytu niewiele zabrakło.

Włodarze PSG złożyli mu jednak ofertę nie do odrzucenia. Wielu obserwatorów zastanawia się, jak jest to możliwe. W ramach nowej 3-letniej umowy Mbappe zarabiać będzie 100 milionów euro rocznie, a za sam podpis otrzyma aż 300 milionów euro. Takie warunki kontraktu wydają się niemożliwe do zaoferowania bez łamania zasad Finansowego Fair Play. W wywiadzie dla “Marione” stanowisko w tej sprawie zajął Zbigniew Boniek.

PSG kupuje graczy, bo mają pieniądze. Te liczby są poza wszelką logiką. Dają 100 milionów za podpis i 200 na dwa, trzy lata… To niewytłumaczalne. Dziś kluby piłkarskie w Europie są zadłużone na ponad miliard euro, ponieważ wydają znacznie więcej, niż mogą zarobić. Nie ma systemów, które mogłyby to powstrzymać. To są bardzo skomplikowane rzeczy – powiedział Boniek.

Za dwa, trzy lata nie będzie już górnego limitu wynagrodzeń, ale pojawi się kolejna rzecz, która uniemożliwi klubom kupowanie zawodników za pieniądze pożyczone przez osoby trzecie lub banki, ale tylko z podwyższeniem kapitału i tak dalej. Sprawa się wtedy poprawi – dodał.

Były prezes PZPN zabrał również głos na temat Nicoli Zalewskiego. Polak już dzisiaj zawalczy ze swoją drużyną o triumf w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy. W finale Roma podejmie Feyenoord.

Mam nadzieję, że on też strzeli gola. Śledzę go od 15. roku życia, ma duży potencjał ofensywny, gra jeden na jednego, jest odważny, jest   szybki, ma też dobry strzał. Moim zdaniem pokazał tylko 70 procent. Mam nadzieję, że będzie grał od pierwszej minuty. Będzie tak samo ważny jak inni, bo dzisiaj nawet Messi nie wygrywa samotnie – ocenił.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.