Zapowiedź: Ekstraklasa na finiszu, czyli Górnik vs Korona!

Katarzyna Wysokińska- PiłkarskiSwiat.com

Już dziś, o godzinie 20:30 w Zabrzu, będzie miało miejsce niezwykle ważne w grupie spadkowej spotkanie. Górnik Zabrze podejmie na swoim stadionie przy ulicy Roosevelta jedenastą drużynę tabeli – Koronę Kielce!

Mimo, że dla klubu z Kielc spotkanie to nie będzie miało aż tak dużego znaczenia (są już bowiem niezagrożeni spadkiem), drużyna zgodnie z trenerem deklarowała, że w Zabrzu zagrają na 100% swoich możliwości. Marcin Brosz zaznaczył w wywiadzie dla strony internetowej Korony, że “Górnik to prestiżowy i mocny klub, ale my robimy swoje. Umówiliśmy się na pewne działania i konsekwentnie je realizujemy. Chcemy te dwa mecze rozegrać najlepiej jak potrafimy.” Miejmy nadzieję, że Kielczanie dotrzymają słowa – to zagwarantuje kibicom niezwykłą dawkę emocji.

Koronie nie będzie jednak łatwo. Mają przecież drobne problemy kadrowe, które niestety zmuszają trenerów do roszad w składzie. Powodowane są one głównie przez kartki i zmęczenie, które dotyka już wszystkich od pierwszego do ostatniego miejsca w tabeli.

Górnik także ma problemy. Kartki, kontuzje, przemęczenie zawodników. Ale niestety muszą teraz o tym zapomnieć. To już kolejny mecz Zabrzan “o wszystko”. Z ostatniego wyszli z jednym punktem, o którym na konferencji prasowej Jan Żurek mówił, że zdecydowanie “trzeba go szanować”. I to racja, bo teraz każdy punkt jest dla Górników na wagę złota. Mają jeszcze wielkie szanse na utrzymanie. Do tego potrzeba jednak sporo serca pozostawionego na boisku i szczęścia. Wiadomo, że z perspektywy klubu najlepiej, by sami wygrali i nie musieli się o nic martwić. Wielką różnicę zrobi im jednak rozkład punktów w innych spotkaniach – szczególnie w meczu Podbeskidzia z Górnikiem z Łęcznej.

Jak po dzisiejszym wieczorze będzie wyglądała tabela? Trudno prognozować. Ale jedno wiemy na pewno – nigdzie nie zabraknie emocji do ostatniego gwizdka. Szczególnie, że w Zabrzu prognozuje się największą liczbę kibiców od Derbów z Ruchem – długie kolejki ustawiają się do kas biletowych w całym mieście, a na stadion zaprasza w krótkiej reklamie w radiu… Stanisław Oślizło.

Zachęcamy więc do obejrzenia tego spotkania całą Polskę. Liczymy na dobrą grę, bramki, serce i charakter na boisku oraz wspaniały doping kibiców obu drużyn. Oby kulturalnie – bez aktów wandalizmu i zniszczeń. Nowy stadion w Zabrzu ma przecież przyciągać tłumy kibiców z całej Polski. I niech zacznie już dzisiaj!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.