Viktor Claesson opuszcza Krasnodar. “Moja podróż do domu trwała 1,5 dnia”

https://twitter.com/ftransfers/status/1499073713681141765/photo/1


Viktor Claesson jest pierwszym zagranicznym piłkarzem, który opuścił Krasnodar. To jednak dopiero początek i ruch Szweda ma spowodować falę odejść z rosyjskiego klubu.

Działania wojenne na Ukrainie spowodowały sankcje na Rosji na każdej możliwej płaszczyźnie. Nie oszczędziło to nawet piłki nożnej. Kwestią czasu wydają się kolejne odejścia zagranicznych piłkarzy z rosyjskich klubów.

W Krasnodarze inicjatywę tę rozpoczął Grzegorz Krychowiak a pierwszym piłkarzem, który uwolnił się z kontraktu został Victor Claesson. Wcześniej z drużyny odszedł trener, Daniel Farke.

– Po odejściu trenerów wszyscy zagraniczni zawodnicy poczuli się jak na tonącym okręcie. Klub zrozumiał, że to trudna i szczególna sytuacja. Pozwolili nam wrócić do domu bez nakładania jakichkolwiek kar. Z Rosji trudno jakkolwiek przedostać się do Europy, ale klub nam pomógł – mówił w rozmowie ze “Sportbladet”.

Podróż Szweda do domu trwała 1,5 dnia. Najpierw siedem godzin jechał z Krasnodaru do Soczi, później leciał samolotem do Stambułu a stamtąd już do Szwecji.

– To oczywiście bez porównania do tego, co przechodzi Ukraina. Nasza ucieczka była trudna, ale sercem i myślami jestem z Ukraińcami – zapewnił.

Piłkarz najbliższe miesiące spędzi prawdopodobnie w Djurgardens IF lub IF Elfsborg.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.