Trzy po Trzy – Podsumowanie 14 Kolejki LOTTO Ekstraklasy

Czternasta seria spotkań stała pod znakiem emocjonujących derbów Trójmiasta, przewrotnego meczu Korony Kielce z Legią Warszawa, czy też pokazu siły Jagiellonii Białystok.


1
Jednym z ważniejszych wydarzeń 14 serii spotkań były Derby Trójmiasta. Arka Gdynia na własnym stadionie podejmowała Lechię Gdańsk, w pierwszych od pięciu lat derbach. Zażyłości i kibicowskie wojny dało się wyczuć w Gdańsku i Gdyni już niemal tydzień przed derbami. W dzień meczu doszło do wielu incydentów, a na samym stadionie również było niebezpiecznie. Jeszcze nie wiadomo ile kosztowały Arkę derby. Zniszczenia w sektorze gości są ogromne. Zaczynając od zniszczonych krzeseł, po pomalowane ściany i zniszczone ogrodzenia. Nad całą sprawą czuwa Komisja Ligi, która 2 listopada zadecyduje o ewentualnych sankcjach dla obu klubów, sankcjach które są bardzo możliwe i prawdopodobnie mogą być bardo surowe. Napięta atmosfera przeniosła się również na boisko. Dochodziło do wielu sprzeczek i prowokacji. Żniwem tych wydarzeń była czerwona kartka Flavio Paixao po uderzeniu łokciem wyleciał z boiska. Z pewnością otrzyma on karę dłuższą niż jeden mecz. Samo spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym 1:1. Dla Lechii w pierwszej połowie strzelał Marco Paixao, natomiast dla Arki w drugiej Adrian Błąd.
2Co musi czuć zespół który po pięciu porażkach z rzędu wygrywa z Legią Warszawa na własnym stadionie 2:0? Co musi czuć ten sam zespół, który po niespełna godzinie przegrywa swój szósty mecze wynikiem 2:4. Korona Kielce przegrała kolejny mecz, znów wysoko. Legia Warszawa pokazała ofensywny i dobry dla oka futbol. Dla Legii strzelali kolejno: Guliherme (piękna bramka po zwodzie), Nikolic, bramka samobójcza Rymaniaka, oraz trafienie Priovica (bliźniaczo podobne do gola Nikolica. Legii dało to drugie zwycięstwo z rzędu, natomiast Koronie kolejne kłopoty.
Jeśli zarządca tego wesołego miasteczka się nie zmieni to kibicom i piłkarzom Korony nie będzie do śmiechu, a i jeździć zaczną po mniejszych miejscowościach w pierwszej lidze.
3

Jagiellonia wróciła na zwycięską drogę. Zespół z Białegostoku pewnie wygrał z Cracovią 1:3. Gdyby nie bramkarz Cracovii – Sandomierski bramek byłoby znacznie więcej. Mecz był nieco kontrowersyjny, przez decyzje o karnych (sędziował pan Marciniak). Dla Jagiellonii strzelał duet Vassiljev-Cernych. Trzecią bramkę dla Jagiellonii w tym meczu zdobył Frankowski, a bramkę honorową dla Cracovii – Cetnarski.

nadokladke
♦  Piłkarze Śląska Wrocław dość szybko rozprawili się z Górnikiem Łęczną. Stwierdzili, że najlepiej będzie zdobyć jak najszybciej trzy bramki, a potem już specjalnie się nie męczyć. Tak i też zrobili. Do 30 minuty Śląsk kolejno po golach Morioki, Bilińskiego i Gracjara prowadził 0:3. Wynik do końca spotkania już się nie zmienił.

Wisła Płock to kolejny zespół po Koronie Kielce, który notorycznie od paru kolejek tylko przegrywa. W przypadku beniaminka z Płocka jest to seria już czterech spotkań. Ostatnim razem Nafciarze zdobyli punkty w 10 kolejce (remis) a wygrali w 9. W 14 kolejce przegrali z Lechem Poznań 2:0. Dla Lecha strzelał: Kownacki i Robak. Wisła Płock obecnie znajduje się na 12 miejscu w tabeli.

♦ Ostatnimi czasy jeśli ktoś już strzela debiutancką bramkę w ekstraklasie, to zazwyczaj na tym meczu nie kończy. W zeszłej kolejce było tak z Ondraskiem, a w tym tygodniu podobnej rzeczy dokonał Delev z Pogoni Szczecin, który w meczu z Ruchem Chorzów strzelił dwie bramki i pomógł dla “Portowców” wygrać mecz (2:1).

Zagłębie Lubin w poprzedniej kolejce w przeciągu paru minut zdołało wyrównać z Jagiellonią Białystok i wyjść na prowadzenie. Podobna rzecz wydarzyła się również w poniedziałek. Zagłębie do 47 minuty przegrywało z Wisłą Kraków po bramce Brleka. Tuż przed gwizdkiem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego bramkę głową zdobył Woźniak. Tej samej sztuki (tyle że nogą) dokonał niespełna dwie minuty po powrocie na boisko (49 minuta). Zagłębie prowadziło do 76 minuty, w której to Wisła Kraków wyrównała wynik meczu na 2:2 (takim wynikiem zakończył się mecz).

33p3
Pełny rozmiar


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *