Sevilla - logo 2
fot. napis 4kclips / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Trener Sevilli wściekły po porażce z Realem. „Pozbawiono nas szansy gry w przewadze”

Sevilla przegrała na wyjeździe z Realem Madryt 1:4, a po meczu trener gości Luis García Plaza ostro skrytykował sędziowanie. Najwięcej emocji wzbudziła sytuacja z udziałem Ardy Gülera i Gerarda Fernándeza.

Kontrowersyjna sytuacja z udziałem Ardy Gülera

W 22. minucie Güler uderzył łokciem Fernándeza, który próbował go zatrzymać. Zawodnik Sevilli upadł na murawę, trzymając się za twarz, ale sędzia główny Mateo Busquets Ferrer nie odgwizdał faulu. Arbitrzy VAR nie wezwali go również do monitora, by ponownie obejrzał tę sytuację.

Trener Sevilli nie krył rozczarowania po spotkaniu. Przyznał, że Real zasłużył na zwycięstwo, gdy obie drużyny grały w kompletnych składach, ale jego zdaniem mecz mógł potoczyć się inaczej.

„Nie chcę już więcej mówić o spotkaniu, ale to niewiarygodne, że nikt nie porusza tego tematu. W przerwie Peque powtarzał: «Uderzył mnie, naprawdę mnie uderzył». Być może i tak byśmy nie wygrali, ale w 25. minucie, na ich stadionie i przy wyniku 0:0, powinniśmy mieć przewagę jednego zawodnika. Dlaczego sędzia nie został wezwany do monitora VAR? Może po to, żeby Real nie tracił dziewięciu punktów przed El Clásico. To była sytuacja, w której VAR powinien zareagować – wszystko było krystalicznie jasne. Jesteśmy oburzeni” – powiedział Luis García Plaza.

Były sędzia również zabrał głos

Do kontrowersji odniósł się także były hiszpański arbiter Eduardo Iturralde González. Zwrócił uwagę na jakość nagrania, na którym trudno jednoznacznie ocenić, czy doszło do kontaktu z twarzą Fernándeza.

„Jakość obrazu jest wyjątkowo niska – nie widać wyraźnie, czy Peque został trafiony w twarz. Wygląda to tak, jakby nie chciano, żeby było to widać. Nie wierzę, że nie dysponują lepszym nagraniem” – stwierdził były sędzia.

Real Madryt wygrał 4:1

Ostatecznie Real Madryt odniósł pewne zwycięstwo 4:1. Arda Güler otworzył wynik kilka sekund po spornej sytuacji, a Kylian Mbappé zdobył dwie bramki. Jan Diomande zaliczył gola i asystę.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 19 października 2026, 8:08
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.