TOP 10 najlepszych młodzieżowców Ekstraklasy #19

PKO Ekstraklasa

PKO Bank Polski Ekstraklasa / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Za nami przedostatnia kolejka Ekstraklasy w tym roku. Nie była ona aż tak udana jak dwie poprzednie i trzeba było w naszym rankingu umieścić zawodników, którzy nie pokazali się z jakiejś efektownej strony. Błysnął zdecydowanie pierwszy raz w tym sezonie Mateusz Młyński, który strzelił bramkę oraz zaliczył asystę.

10. Miejsce

Bartosz Białek

Młody napastnik Zagłębia Lubin w poprzednim miesiącu zaliczył asystę oraz zanotował znakomite występy. W meczu z Arką Gdynia nie pokazał się może znowu z tak dobrej strony, ale to on wywalczył karnego. Przy walce o piłkę w powietrzu został zaatakowany i sędzia nie miał innej możliwości niż wskazanie wapna. Trzeba przyznać, że pomysł Martina Seveli na ustawienie tego chłopaka na szpicy się sprawdził. Patryk Szysz został przesunięty na skrzydło, gdzie naturalnie ma szansę na większy progres. W następnej kolejce Zagłębie Lubin czeka kolejny ważny mecz. Jeżeli chcą wejść do pierwszej ósemki to muszą zbierać jak największą ilość punktów. Nie będzie to jednak łatwe, bo ich rywalami będzie Legia Warszawa, a mecz odbędzie się w Lubinie.

9. Miejsce

Patryk Klimala

Wydaje się, że po zwolnieniu Ireneusza Mamrota do Jagiellonii weszło świeże powietrze potocznie nazwane jako efekt nowej miotły. Oczywiście napastnik podlaskiego zespołu miał już dużo lepsze występy w tym sezonie. Liczby mówią same za siebie, bo jest zdecydowanie lepszy niż rywalizujący z nim Mudrinski. Zakończył on już swoją przygodę z piłką w tym roku, bowiem z powodu kartek nie będzie w stanie wystąpić w ostatniej kolejce. Pojawiają się pogłoski, że może on na wiosnę nie wybiec na boiska naszej ligi. Praktycznie na 100% odejdzie Adam Buksa, to bardzo prawdopodobne w przypadku Jarosława Niezgody oraz właśnie Patryka Klimali. Bez żadnych wątpliwości po takiej rundzie znajdzie się wielu kupców wykładających na stół grube miliony.

8. Miejsce

Radosław Majecki

Legia Warszawa bardzo imponuje od kilku miesięcy. Właściwie jednym minusem na koncie Aleksandara Vukovicia jest porażka z Pogonią Szczecin po dobrym meczu. Pozostałe spotkania to zwycięstwa w świetnym stylu. Kolejne przyszło z Wisłą Płock, ale był to kolejny typowy mecz w wykonaniu młodego bramkarza. Nie miał praktycznie zbyt dużo roboty, bo tylko raz zespół Radosława Sobolewskiego stworzył sobie świetną sytuację. Był to rzut karny świetnie wykorzystany przez Dominika Furmana. Podobnie jak w przypadku Patryka Klimali pojawiają się spekulacje transferowe. Tutaj raczej klub poczeka jednak do końca sezonu, bowiem Legia Warszawa nie ma wielkiego komfortu na pozycji bramkarza. Jedyną konkurencją jest solidny Cierzniak.

7. Miejsce

Kamil Jóźwiak

Następny kandydat do wyjazdu już zimą. Po kontuzji Roberta Gumnego zarząd Kolejorza musi jakoś uzupełnić budżet i ma to zrobić właśnie gotówka wydana za reprezentanta Polski. Pewnie bez żadnych problemów wśród zainteresowanych znajdzie się kilka klubów z Serie A, które chętnie wezmą młodego skrzydłowego do swojej drużyny. Gra on najlepszy sezon w karierze i po krótkiej kontuzji ponownie wskoczył do składu. Konkurencja na bokach jest jednak wielka, bo w świetnej formie są zarówno Amaral jak i Tymoteusz Puchacz. Dlatego Lech Poznań przy ewentualnej sprzedaży nie będzie miał kłopotu z młodzieżowcami. Puchacz, Kamiński, Marchwiński, Moder, Skrzypczak czy Letniowski to dobrzy piłkarze, którzy natychmiast mogą wskoczyć do składu.

6. Miejsce

Damian Pawłowski

Wisła Kraków przełamała katastrofalną serię porażek i nareszcie zaliczyła cenne zwycięstwo. Do tego stało się to w meczu z liderem czyli Pogonią Szczecin. Wygląda na to, że trener Artur Skowronek na stałe postawił na Damiana Pawłowskiego jako młodzieżowca. W tym momencie po kontuzji wraca Kamil Wojtkowski, ale jednak w tym sezonie wygląda on bardzo słabo. Aleksander Buksa to prawdopodobnie wielki talent, lecz Paweł Brożek radzi sobie bardzo dobrze. Do tego męczą go kontuzje. Serafin Szota u kolejnego szkoleniowca nie może przebić się do składu i średnio wygląda w tym momencie jego potencjalna przyszłość. Pawłowski świetnie wykorzystał ten moment i trzeba przyznać, że gra dobrze. Następna okazja do tego już czwartkowym meczu z ŁKS’em.

5. Miejsce

Przemysław Płacheta

Śląsk Wrocław po bolesnej porażce z Legią Warszawą na zamkniętym stadionie podejmował Lecha Poznań. Jasno trzeba stwierdzić, że byli oni lepsi od rozpędzonego Kolejorza, ale w ostatniej minucie Darko Jevtić strzelił kapitalnego gola z rzutu wolnego. Przemysław Płacheta w tym roku zadebiutował w ekstraklasie i trzeba jasno stwierdzić, że zrobił dobre wrażenie. Otrzymał łatkę bardzo szybkie zawodnika, ale jednak u niego dochodzi do tego technika. W pewnym momencie pojawiły się spekulacje, że może dostać powołanie do głównej kadry, ale zamiast niego pojechał Kamil Jóźwiak. Wrocławianie mimo wszystko nadal mają wielką szansę na pierwszą ósemką i możliwe, że do końca będą grać o puchary. Już w piątek pojadą oni na wyjazdowy mecz z Cracovią.

4. Miejsce

Bartosz Bida

Kolejne odkrycie tego sezonu. W poprzednim sezonie biegał po boiskach pierwszej ligi i nikt z szerszego grona widzów Ekstraklasy o nim nie słyszał. Na starcie sezonu strzelił jednak bramkę Arce Gdynia i od tego momentu rozpoczęła się bardzo fajna przygoda. Trzy bramki i dwie asysty, a także powołania do młodzieżowej reprezentacji, gdzie też dawał radę. Podczas meczu z Lechią Gdańsk spisał się świetnie. Nie miał może wielkiego wpływu na wynik, bo nie trafił do siatki. Kilka razy jednak popisał się znakomitym wyszkoleniem technicznym. Przy potencjalnym odejściu Patryka Klimali zostanie głównym młodzieżowcem i prawdopodobnie będzie grał jeszcze więcej niż teraz. W sobotę w ostatnim meczu kolejki będzie miał okazję do pokazania się na tle Górnika Zabrze.

3. Miejsce

Michał Karbownik

Imponująca jest forma tego młodego zawodnika. Prawdopodobnie obecnie rozkwita jeden z największych potencjałów ostatnich lat w polskiej piłce. Nikt nie myśli już o Ivanie Obradoviciu oraz Rochy. Pojawiły się spekulacje, że zarząd klubu ma już dojść tej dwójki i być może w zimie odejdą oni z klubu. Mecz z Wisłą Płock to kolejny pokaz umiejętności Karbownika na lewej stronie boiska. Nadal świetnie włącza się w akcje ofensywne, gdzie często schodzi do środka co automatycznie stwarza spore zagrożenie. Tak jak w przypadku Jarosława Niezgody jak i Radosława Majeckiego tak i tutaj pojawiają się zagraniczne oferty. Są pogłoski, że Legia odrzuciła już ofertę nad ponad 5 milionów euro więc to pokazuje jak gigantyczny potencjał ma ten gracz.

2. Miejsce

Mateusz Spychała

Korona Kielce po zwycięstwie Arki Gdynia oraz Wisły Kraków stanęła przed niebezpieczeństwem zostania w lidze na kilka punktów. Przez długi czas gry z Cracovią musieli radzić sobie najpierw z jednym zawodnikiem mniej, a potem z dwoma. Mimo to strzelili bramkę i musieli dowieźć wynik do samego końca. W jednej z ostatnich akcji Spychała kapitalnie uratował swój zespół wybijając piłkę z linii bramkowej. Później jeszcze świetnie obronił Marek Kozioł i dzięki temu Kielce mogły się cieszyć z ważnych trzech punktów. Mateusz Spychała po słabym wejściu do ligi z każdym tygodniem jest lepszy. Widać gołym okiem, że nie gra dlatego, bo jest młodzieżowcem i do tego wyróżnia się na tle całego zespołu. Trzeba mieć nadzieję, że zostanie w lidze nawet przy ewentualnym spadku Korony.

1. Miejsce

Mateusz Młyński

Nareszcie pierwszym raz w tym sezonie młodzieżowy piłkarz Arki Gdynia zagrał na miarę oczekiwań. Wcześniej słabo spisywali się właśnie Mateusz Młyński, a do tego Kamil Antonik, Jakub Wawszczyk i Jan Łoś. W meczu z Zagłębiem Lubin młodzieżowy reprezentant wyglądał jednak znakomicie. Najpierw kapitalna bramka, potem świetne podanie do Macieja Jankowskiego, które zakończyło się asystą. Trzeba przyznać, że jeżeli ten zawodnik gra dobrzy mecz to absolutnie jest jednym z lepszych technicznie piłkarzy w lidze. Trener Aleksandar Rogić mógł narzekać na formę swoich skrzydłowych, ale powoli się to zmienia. W czwartek odbędą mecz z Lechem Poznań, w którym będzie kolejna dobra okazja do zaprezentowania się.

Klasyfikacja po 18. Kolejce PKO BP Ekstraklasy: 

  1. Patryk Klimala (90pkt)
  2. Przemysław Płacheta (79pkt)
  3. Kamil Jóźwiak (76pkt)
  4. Bartosz Bida (61pkt)
  5. Tymoteusz Puchacz (61pkt)
  6. Sebastian Kowalczyk (58pkt)
  7. Michał Karbownik (55pkt)
  8. Radosław Majecki (51pkt)
  9. Bartosz Slisz (42pkt)
  10. Robert Gumny (36pkt)
  11. Piotr Pyrdoł (32pkt)
  12. Karol Fila (29pkt)
  13. Przemysław Wiśniewski (29pkt)
  14. Sebastian Milewski (27pkt)
  15. Paweł Tomczyk (27pkt)
  16. Bartosz Białek (25pkt)
  17. Miłosz Szczepański (25pkt)
  18. Patryk Szysz (24pkt)
  19. Damian Michalski (24pkt)
  20. Mateusz Spychała (22pkt)
  21. Kamil Pestka (20pkt)
  22. Jakub Moder (20pkt)
  23. Sylwester Lusiusz (19pkt)
  24. Marcin Listkowski (16pkt)
  25. Kamil Wojtkowski (16pkt)
  26. Jan Sobociński (15pkt)
  27. Kamil Piątkowski (15pkt)
  28. Mateusz Młyński (12pkt)
  29. Łukasz Poręba (11pkt)
  30. Maciej Rosołek (10pkt)
  31. Michał Rakoczy (10pkt)
  32. Tomasz Makowski (10pkt)
  33. Aleksander Buksa (7pkt)
  34. Dawid Pakulski (6pkt)
  35. Patryk Dziczek (6pkt)
  36. Daniel Ściślak (6pkt)
  37. Damian Pawłowski (5pkt)
  38. Michał Skóraś (5pkt)
  39. Dawid Kopacz (4pkt)
  40. Filip Marchwiński (3pkt)
  41. Paweł Sokół (3pkt)
  42. Piotr Pierzchała (3pkt)
  43. Mikołaj Kwietniewski (2pkt)
  44. Jakub Apolinarski (2pkt)
  45. Kamil Antonik (2pkt)
  46. Bartłomiej Żynel (1pkt)
  47. Jakub Wawszczyk (1pkt)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *