Tomasz Kaczmarek: Ważna jest nasza determinacja, by zagrać bardzo dobry mecz
Sobotnie starcie pomiędzy Rakowem Częstochowa a Lechią Gdańsk to bezapelacyjnie jeden z hitów kolejki. Przed meczem głos zabrał szkoleniowiec gdańszczan, Tomasz Kaczmarek.
Podczas konferencji prasowej trener "Biało-Zielonych" docenił klasę najbliższego rywala.
– Raków Częstochowa jest jednym z czołowych zespołów. Mają dużo punktów, od dwóch lat notują bardzo dobre wyniki. Widać dobrą pracę trenerską, kontynuację, pomysł i automatyzmy. Dla nas nie jest aż tak decydujące z kim gramy, ważna jest nasza determinacja, by zagrać bardzo dobry mecz.
Szkoleniowiec wypowiedział się także o sytuacji kadrowej klubu i transferach.
– Ilkay Durmus trenował z nami cały tydzień, bliżej gry niż był jest Joseph Ceesay. Maciej Gajos ma kontuzję stawu skokowego, walczymy o jego grę, ale nie ma jeszcze odpowiedzi. Zlatan Alomerović jest chory i zapewne nie będzie go w kadrze meczowej
– Trener jest od trenowania drużyny, od transferów są inni ludzie. Mam swoje zdanie wynikające z analizy i wizji zespołu, ale nie jest moim zadaniem przeprowadzanie transferów.
– Są dwie opcje – jedna to trenowanie zawodników, druga – ruchy z zewnątrz. Na razie zbieram informacje, chcę by wszystkie decyzje były logiczne i rozsądne, jakość decyzji jest ważniejsza od tempa. Nie będzie zimą rewolucji, chłopaki robią zbyt dobrą robotę.
źródło: lechia.pl
-

Polska PiłkaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań






Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-

Polska PiłkaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem






Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-

Polska PiłkaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok






Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-

Polska PiłkaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem






Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09
-

Polska PiłkaPech nowego piłkarza Górnika Zabrze. Kilka tygodni przerwy






Kamil Gieroba / 25 czerwca 2025, 20:02
-

Polska PiłkaTo już jakieś fatum! Piłkarz Rakowa zerwał więzadła






Kamil Gieroba / 23 czerwca 2025, 9:55









































