Szymański: Na radość jednak przyjdzie jeszcze czas

twitter.com/UEFAUnder21

Sebastian Szymański coraz pewniej sobie poczyna w reprezentacji Polski, a wczoraj zaliczył debiut w wyjściowym składzie. – Pracowałem na swoją szansę, krok po kroku. Na radość jednak przyjdzie jeszcze czas, bo przed nami kolejny mecz – przekonuje młody pomocnik.

Wynik w czwartkowym spotkaniu otworzył Robert Lewandowski, a ogromny udział miał Sebastian Szymański, który prostopadłym podaniem obsłużył kapitana. – Zaliczyłem asystę i cieszę się, że miałem wkład w wygraną. Zwycięstwo przybliżyło nas do celu, ale na radość przyjdzie jeszcze czas. Musimy skupiać się na następnym meczu z Macedonią Północną. Jeszcze większa radość będzie, gdy w niedzielę znowu wygramy – stwierdził zawodnik Dynama Moskwa.

– Jestem bardzo zadowolony z tego, że mogłem wystąpić wyjściowym składzie i z tego, że udało nam się sięgnąć po komplet punktów. Od początku meczu pokazywaliśmy, że przyjechaliśmy tutaj po wygraną. Debiut w podstawowym składzie uważam za udany. Pracowałem na swoją szansę, krok po kroku starałem się, by móc tutaj być – dodał Szymański. “Biało-Czerwoni” są liderem grupy G i w niedzielę zagrają o awans do mistrzostw Europy z Macedonią Północną, która nie złożyła broni i również zdobyła komplet punktów ze Słowenią (2:1).

źródło: laczynaspilka.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi