25 – letni bramkarz AS Romy Wojciech Szczęsny po raz kolejny został złapany na paleniu papierosów. 

Golkiper “Rzymian” sam mówi o tym, że faktycznie zapalił sobie papierosa, jednak wbrew nadziejom dziennikarzy, nie zrobiono mu za to afery w klubie. Co innego twierdzi “Gazetto dello sport”. Włosi twierdzą, że był to powód, dlaczego na mecz z Atalantą wyszedł Morgan de Sanctis, a nie Polak. Roma przegrała 2:0 i spadła na czwarte miejsce.

Zdaniem Przeglądu Sportowego, Polak nie zagrał być może dlatego, że w środę wpuścił sześć bramek i trener chciał go odciążyć psychicznie. Czy jednak posadzenie Polaka na ławce będzie podobnie brutalne, jak w Arsenalu? Czas pokaże.

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.