VfB Stuttgart - logo 1
fot. tourpics_net / shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Stuttgart zremisował z Atlético. Czerwona kartka nie pomogła gościom

Stuttgart pozostaje niepokonany w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Zespół z Niemiec zremisował u siebie 1:1 z Atlético Madryt, choć po przerwie goście stracili zawodnika.

Leweling dał prowadzenie gospodarzom

Stuttgart, który wygrał dwa pierwsze spotkania, rozpoczął mecz bardzo agresywnie. Już w pierwszej minucie Jan Oblak obronił strzał Bilala El Khannoussa, a chwilę później musiał interweniować po mocnym uderzeniu Josha Vagnomana z okolic pola karnego. Następnie nad poprzeczką strzelił Chris Führich.

W kolejnych minutach zagrożenie pod bramką Atlético stwarzał Angelo Stiller. Najpierw zmusił Oblaka do trudnej interwencji po uderzeniu z powietrza, a później posłał piłkę obok bramki. Goście odpowiedzieli dopiero w 18. minucie, gdy Marc Pubill główkował nad poprzeczką.

W 36. minucie Jamie Leweling uderzył mocno sprzed pola karnego, a piłka po rykoszecie od Morten Hjulmanda wpadła do siatki. Atlético miało jeszcze okazję do wyrównania przed przerwą. David Hancko doszedł do dośrodkowania z rzutu rożnego, ale skierował piłkę prosto w ręce Fabiana Bredlowa.

Gol Álvareza i czerwona kartka

Atlético znacznie lepiej rozpoczęło drugą połowę i szybko doprowadziło do remisu. Julián Álvarez wykorzystał niskie dośrodkowanie Ademoli Lookmana i uderzeniem z pierwszej piłki posłał futbolówkę w górny róg bramki. Po tym trafieniu goście przejęli inicjatywę, a strzał Pabla Barriosa zatrzymał nogą Bredlow.

W 64. minucie Morten Hjulmand został ukarany bezpośrednią czerwoną kartką za niebezpieczne wejście na Stillera. Atlético musiało kończyć spotkanie w osłabieniu, a Stuttgart zaczął spychać rywali w okolice ich pola karnego.

Gospodarze nie zdołali jednak wykorzystać przewagi. W jednej z najlepszych okazji Chabot główkował z dogodnej pozycji, ale posłał piłkę obok bramki. Po strzale Prömla skutecznie interweniował Oblak. Atlético utrzymało remis, a jego seria sześciu zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach dobiegła końca.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 21 października 2026, 6:57
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.