Stolarczyk: Jedynie, co mi pozostaje, to powiedzieć przepraszam

Maciej Stolarczyk / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

– To trudny dla nas dzień, niełatwo cokolwiek powiedzieć sensowego po takiej porażce – mówił Maciej Stolarczyk po blamażu przy łazienkowskiej z Legią Warszawa (0:7) w 13. kolejce PKO Ekstraklasy.

“Biała Gwiazda” fatalnie weszła w spotkanie, bowiem już w drugiej minucie Jose Kante otworzył worek z golami. – Szybko stracona bramka ustawiła spotkanie i pokazała, jak mocno musimy się dźwignąć. Jedynie, co mi pozostaje, to powiedzieć przepraszam w kierunku naszych fanów. Nie wypada nam odnosić takiego rezultatu – uważa opiekun krakowskiej Wisły. Piąta z kolei porażka sprawiła, że drużyna z Krakowa osunęła się do strefy spadkowej i należy dokonać jak najszybszych zmian. – Z pewnością jest to trudny moment w przypadku serii porażek, a taką odnotowaliśmy. Ten mental jest kluczowy, nie stanęliśmy na wysokości zadania, bo stracona bramka wpuściła w nasze szeregi niepewność i to było widoczne w poczynaniach. Myślę, że nie jest w tej chwili dobry moment, aby analizować – dodał.

– Zagraliśmy słaby mecz, Legia narzuciła od razu swoje warunki, grała z polotem. Na pewno najbliższy czas poświęcimy na analizę, bo za tydzień gramy kolejny mecz i chcemy się dobrze przygotować, mimo trudnego momentu. Nie chodzi tylko o dzisiejszą porażkę, ale mówię również o tej niekorzystnej serii i drodze, jaką musimy przejść, aby z tej sytuacji wyjść – zakończył Maciej Stolarczyk.

Wisła Kraków z dorobkiem jedenastu punktów aktualnie zajmuje czternastą lokatę. Najwyższy czas przerwać fatalną serię, a najlepszym miejscem będzie stadion beniaminka w Bełchatowie, gdzie swoje domowe mecze rozgrywa Raków Częstochowa.

źródło: wisla.krakow.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi