Smyła: Szukaliśmy rozwiązań, sytuacji, ale nie wykorzystaliśmy ich

korona-kielce.pl

– Nie mam pretensji do drużyny, że przegraliśmy. Szukaliśmy rozwiązań, sytuacji, ale nie wykorzystaliśmy ich – stwierdził Mirosław Smyła po porażce z krakowską Wisłą (0:2).

Drużyna z Kielc obok Jagiellonii Białystok pozostaje bez zdobytego gola w tym roku. “Złocisto-krwiści” zmagają się problemem skuteczności. – Mieliśmy pomysł na ten mecz i tego przeciwnika. Mimo utraconej szybko bramki po błędzie przy wyprowadzaniu piłki staraliśmy się realizować nasz plan. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji i wydawało się, że damy radę, szczególnie w pierwszej połowie. Dokładnie z tym samym zamiarem wyszliśmy na murawę po przerwie. Niestety, faul, rzut wolny i kunszt Jakuba Błaszczykowskiego, który pokazał, dlaczego tu jest oraz co potrafi – mówił Smyła na konferencji pomeczowej, cytowany przez oficjalny portal zespołu z woj. świętokrzyskiego.

– Nie mam pretensji do drużyny, że przegraliśmy. Szukaliśmy rozwiązań, sytuacji, ale nie wykorzystaliśmy ich. Zdarza nam się to często i dlatego mamy tak mało strzelonych goli. W ostatnich dwudziestu minutach wkradł się do zespołu „hyde park” i każdy sobie rzepkę skrobał. Nad tym musimy uczciwie popracować, równolegle do skuteczności – dodał.

Lekiem na całe zło miał zostać wypożyczony z Cracovii Bojan Cecarić, który jest wystawiany na pozycji “dziewiątki”. – Mówi się o tym, że zawodnik na pozycji napastnika, powinien tych bramek nastrzelać, natomiast umówmy się, tyle krawiec uszyje, ile ma materiału. Nie chcę się tłumaczyć, ale nie jest łatwo pozyskać i szybko wyszkolić piłkarza, który te sytuacje będzie wykorzystywał. Korona nie byłaby w tym miejscu, jakie obecnie zajmuje. Mówienie dzisiaj, że to jest główny powód, to pójście na łatwiznę, a my tego nie chcemy – przyznał szkoleniowiec.

źródło: korona-kielce.pl / własne


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *